Izraelskie media: armia wdraża w Libanie „wariant Strefy Gazy” i burzy infrastrukturę Hezbollahu
Izraelska armia realizuje w Libanie „wariant Strefy Gazy”, czyli niszczenie przy użyciu buldożerów i materiałów wybuchowych budynków wykorzystywanych jako infrastruktura wojskowa Hezbollahu – poinformował w poniedziałek portal Walla za wysokim rangą oficerem w izraelskim sztabie generalnym.
ONZ szacuje, że od wybuchu wojny w Strefie Gazy w październiku 2023 r. do zawieszenia broni, zawartego między Izraelem a Hamasem w październiku 2025 r., zniszczono ponad 80 proc. zabudowy na tym palestyńskim terytorium.
W ciągu trzech miesięcy rozejmu Izrael zburzył dodatkowo ponad 2,5 tys. budynków na obszarze poza tzw. żółtą linią, obejmującym ponad 50 proc. terytorium Strefy Gazy i pozostającym pod jego kontrolą – informował „New York Times” w połowie stycznia.
Oficer wypowiadający się dla Walli, drugiego najbardziej popularnego portalu izraelskiego, potwierdził, że bataliony inżynieryjne przeprowadzają w Libanie szeroko zakrojoną operację, mającą na celu likwidację infrastruktury Hezbollahu, który – według niego – został już wyparty z południowego Libanu w kierunku Bejrutu i północy kraju.
Celem izraelskiej armii ma być okupacja tzw. strefy buforowej na terenie Libanu, z której nie będzie możliwe prowadzenie ostrzału przeciwpancernego w kierunku izraelskich miejscowości.
Najbardziej wysunięte na północ miejscowości w Izraelu zostały ewakuowane wkrótce po rozpoczęciu ataków Hezbollahu pod koniec 2023 r. i do dziś większość mieszkańców nie zdecydowała się na powrót.
Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, oświadczył w niedzielę wieczorem, że polecił armii rozszerzyć strefę buforową aż do rzeki Litani w Libanie, na której izraelskie wojsko wysadziło już cztery główne mosty.
Po zabiciu w amerykańsko-izraelskim ataku 28 lutego najwyższego duchowego i politycznego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego, wspierany przez Iran libański Hezbollah włączył się do wojny, deklarując, że pomści ajatollaha.
Według Ministerstwa Zdrowia Libanu od 2 marca, gdy kraj został wciągnięty do konfliktu, zginęło co najmniej 1238 osób. ONZ podaje, że ponad 1,2 mln z 6 mln mieszkańców Libanu zostało przesiedlonych.
PAP



