fot. PAP/Leszek Szymański

Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do noweli Kodeksu postępowania karnego

Sejmowej większości nie udało się odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Regulacje dotyczyły m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów, gdy przestępstwo jest zagrożone karą więzienia poniżej dwóch lat.

Do odrzucenia weta prezydenta wymagana była większość 3/5 głosów. Oznacza to, że potrzeba było głosów 264 posłów, a za odrzuceniem weta głosowało 244.

fot. sejm.gov.pl

Prezydencki minister Zbigniew Bogucki uzasadniał w Sejmie, że przepisy utrudniałyby stosowanie aresztu tymczasowego wobec sprawców poważnych przestępstw, m.in. o charakterze pedofilskim.

– Chcieliście wprowadzić przepisy, wedle których ten człowiek, gdyby został zatrzymany przez policję, doprowadzony, czy prowadzono z nim czynności, mimo tego, że istniałaby obawa ukrycia się albo ucieczki, ale on by się w tym momencie jeszcze nie ukrywał, bo przecież dopiero później, kiedy wyjdzie, to ten człowiek wyszedłby na wolność i całkiem swobodnie prowadził swój proceder dalej. To znaczy dalej mógłby pisać te obrzydliwe treści do dzieci, do naszych dzieci. I mówię to z jednej strony jako człowiek, który wykonywał obowiązki prokuratorskie, z drugiej strony jako adwokat, ale z trzeciej strony mówię to jako rodzic w imieniu rodziców. Nie ma na to zgody prezydenta! – akcentował minister Zbigniew Bogucki.

[Prezydent Karol Nawrocki złożył własny projekt noweli], który również przewiduje wprowadzenie zakazu korzystania z nielegalnie zdobytych dowodów w postępowaniu karnym, ale z wyjątkami.

Zbigniew Bogucki wyjaśnił, że chodzi o m.in. przestępstwa przeciwko ludzkości, przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu państwa czy przestępstwa dotyczące krzywdzenia dzieci.

 

RIRM

drukuj