fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Górnicy będą protestować przeciwko zwolnieniom w kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach

Przed kopalnią „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach odbędzie się dziś pikieta górników przeciwko zwolnieniom. „Solidarność” działająca przy kopalni alarmuje, że pracodawca – wbrew wcześniejszym deklaracjom – wręczył pracownikom wypowiedzenia.

W ubiegłym roku władze zakładu poinformowały o zwolnieniach, które miały objąć ponad 750 osób. W odpowiedzi na to górnicy zorganizowali pod ziemią protest.

Finalnie w grudniu podpisane zostało porozumienie trójstronne między związkowcami, zarządem spółki i przedstawicielami rządu, które gwarantowało górnikom utrzymanie miejsc pracy.

Ekspert do spraw górnictwa i energetyki, Kazimierz Grajcarek, podkreślił na antenie Radia Maryja, że sytuacja w „Silesii” jest mocno napięta.

 – Sytuacja jest tragiczna. Ludzie dostali już wypowiedzenia. Minister i właściciel podpisali porozumienie w obecności zarządcy oraz związków zawodowych. Wyszli z urzędu wojewódzkiego, po czym zaczęli zwalniać (…). Ma się odbyć następne spotkanie. Bardzo proszę wszystkich, żeby modlili się za „Silesie”, aby nie została  zlikwidowana, a ludzie, którzy zostali zwolnieni, żeby mieli za co utrzymać swoje rodziny – mówił Kazimierz Grajcarek.

W najbliższy piątek w siedzibie resortu energii ma się odbyć kolejne spotkanie związkowców z kopalni ,,Silesia” z pracodawcą i stroną rządową. Poprzednie odbyło się na początku miesiąca.

„Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach to największa prywatna kopalnia węgla w Polsce.

RIRM

drukuj