PSL chce znieść dwukadencyjność w samorządach. W Sejmie trwają prace nad projektem
W Sejmie trwają prace nad projektem znoszącym dwukadencyjność w samorządach. Chce tego PSL, które wniosło propozycję zmian do Sejmu.
Przygotowane przez ludowców regulacje zakładają likwidację zasady, według której wójtem, burmistrzem i prezydentem miasta można być tylko dwie kadencje.
Projekt krytykują politycy PiS, za których rządów wprowadzona została dwukadencyjność w samorządach. Poseł Władysław Dajczak mówił w Sejmie, że zniesienie jej będzie oznaczało promowanie lokalnych układów. Polityk wskazał przy tym, że likwidacja dwukadencyjności jest postulatem organizacji samorządowych, a nie wspólnot lokalnych, które są temu przeciwne.
– W tych wszystkich konsultacjach przeprowadzanych we wspólnotach lokalnych – to jest istotne, bo przecież od tego się zaczyna ustawa samorządowa, że to wspólnoty lokalne tworzą samorząd, a nie samorządowcy sprawujący władzę – 80 proc. obywateli mówiło, że trzeba utrzymać dwukadencyjność, bo jest to jedyny i skuteczny element zapewniający zdrową rotację i narzędzie do ograniczenia niepodległości w samorządach. Bo nie jest nim na pewno referendum lokalne, które promuje absencję. Likwidacja doprowadzi do tego, że układy lokalne będą promowane, a likwidowanie lokalnych układów i grup interesów to nie jest osłabianie demokracji, to jest wzmacnianie demokracji – podkreślił Władysław Dajczak.
Dwukadencyjność organów wykonawczych gmin, połączona z wydłużeniem jednej kadencji do 5 lat, została wprowadzona w 2018 roku.
Projekt ludowców dotyczący jej zniesienia wpłynął do Sejmu w lipcu ub.r. We wrześniu Sejm nie zgodził się na jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. Wtedy trafił on do prac w komisjach. Wysłuchanie publiczne odbyło się w październiku.
Dziś w drugim czytaniu zgłoszono kolejny wniosek o odrzucenie projektu. Propozycja została skierowana do komisji nadzwyczajnej.
RIRM




