Poufne dane medyczne szefa BBN ujawnione w imię politycznych przepychanek
„Gazeta Wyborcza” ujawniła poufne dane zdrowotne szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prof. Sławomira Cenckiewicza. Rządzący przekonują, że przeciek nie wyszedł od służb specjalnych. Dla szefa BBN i opozycji to jawne wykorzystywanie służb i mediów w walce politycznej i podważanie zaufania do państwa.
„Gazeta Wyborcza” insynuuje, że prof. Sławomir Cenckiewicz stracił dostęp do informacji niejawnych, bo nie podał w ankiecie bezpieczeństwa nazw leków, które miał przyjmować.
„Chodzi o dwa leki, które działają na ośrodkowy układ nerwowy, jeden jest zaliczany do psychotropów, drugi ma charakter psycholeptyczny i przy przedawkowaniu jest groźny dla życia” – donosi „Gazeta Wyborcza”.
Ujawnione poufne dane pochodzą z ankiety bezpieczeństwa osobowego. Dostęp do nich mogą mieć wyłącznie służby specjalne – w tym przypadku Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Szef BBN poinformował na platformie X, że pozwie „Gazetę Wyborczą” i autora tekstu, który posłużył się wrażliwymi danymi.
„Posiadać kolejny dowód na to, jak tajne służby przekazują dane wrażliwe patologicznym nienawistnikom – to jest spory uzysk. Pamiętajcie, pójdziecie do lekarza, wykupicie receptę i nie daj Bóg macie konserwatywne poglądy – opiszą to w gazecie! (…)!” – zwrócił uwagę w swoim wpisie prof. Sławomir Cenckiewicz.
Spokojnie! Posiadać kolejny dowód na to jak tajne służby przekazują dane wrażliwe patologicznym nienawistnikom – to jest spory uzysk.
Pamiętajcie, pójdziecie do lekarza, wykupicie receptę i nie daj Bóg macie konserwatywne poglądy – opiszą to w gazecie!
I dlatego dobry wyrok… https://t.co/1xXklFBxGQ
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) December 14, 2025
Publikacja artykułu zbiega się w czasie z przywróceniem do wglądu raportu z 2023 r. dotyczącego wpływów rosyjskich. Współautor raportu, prof. Sławomir Cenckiewicz, wymienia w nim m.in. premiera Donalda Tuska i gen. Jarosława Stróżyka jako tych, którym nie można powierzać stanowisk państwowych z powodu silnych związków z Federacją Rosyjską. To właśnie szef SKW, gen. Jarosław Stróżyk, cofnął poświadczenie szefowi BBN. Tu nie ma żadnej zbieżności – przekonywał wiceminister spraw wewnętrznych, Wiesław Szczepański.
– To, że raport się pojawił, nic nie ma wspólnego z artykułem w „Gazecie Wyborczej”. (…) Każdy, kto stara się o certyfikat bezpieczeństwa, powinien ujawniać wszystkie swoje informacje – powiedział wiceszef MSWiA.
W przypadku prof. Sławomira Cenckiewicza wyciekły wrażliwe dane podane w ankietach bezpieczeństwa. To tam osoby chcące uzyskać dostęp do tajnych informacji wpisują szczegóły ze swojego życia, w tym informacje intymne i dotyczące zdrowia. Wyciek takich danych może zniechęcić młodych ludzi do służby państwu – zaznaczył ekspert ds. bezpieczeństwa, Marek Walancik.
– Na pewno jakaś część [z nich – radiomaryja.pl] zastanowi się nad tym, czy warto podejmować tego typu działania – uważa ekspert.
Ujawnianie poufnych danych medycznych krytykuje m.in. Naczelna Izba Lekarska, która apeluje o ochronę prywatności wszystkich pacjentów.
– Ujawnienie takich danych medycznych jest naruszeniem praw pacjenta. To jest kwestia postępowania wyjaśniającego, które powinien prowadzić i będzie prowadzić Rzecznik Praw Pacjenta – oznajmił rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Jakub Gąsior.
Zdaniem posła Zbigniewa Kuźmiuka z Prawa i Sprawiedliwości przez polityczną wojnę uwaga służb jest kierowania nie tam, gdzie być powinna.
– Mamy akty sabotażu. Nikt tak naprawdę im nie zapobiega. Dopiero ich przeprowadzenie powoduje reakcję służb – i to reakcję nieudolną – zwrócił uwagę polityk.
W ostatnim czasie Donald Tusk zakazał szefom służb specjalnych spotykać się z prezydentem Karolem Nawrockim. Głowa państwa jest odcinana od informacji dotyczących bezpieczeństwa kraju. To otwarcie nowego frontu – wskazał Adam Andruszkiewicz, minister w Kancelarii Prezydenta RP.
– [To – radiomaryja.pl] niewyobrażalny skandal, dlatego że do tej pory nie mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której w ferworze walki politycznej do walki z konkurentami politycznymi de facto są używane bardzo wrażliwe dane medyczne – podkreślił prezydencki minister.
Prof. Sławomir Cenckiewicz został szefem BBN z nominacji prezydenta Karola Nawrockiego.
TV Trwam News



