Dr J. Hajdasz: Cały czas jest realizowany scenariusz niszczenia o. T. Rydzyka CSsR jako osoby charyzmatycznej, wizjonera, jeśli chodzi o sposób ewangelizacji i szlachetnego wykorzystania mediów
Tak naprawdę jest cały czas realizowany scenariusz niszczenia o. Tadeusza Rydzyka CSsR jako osoby charyzmatycznej, jako wizjonera, jeśli chodzi o sposób ewangelizacji, sposób szlachetnego wykorzystania mediów. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech zobaczy dzieła, które powstały w Toruniu, niech zobaczy na przykład Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, z niezwykłą wystawą przygotowaną prawie już do otwarcia. To wspaniałe dzieło z unikatowym zbiorem świadectw Polaków ratujących Żydów. Tego nie ma nigdzie indziej – mówiła we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, odnosząc się do trwającej nagonki na o. Tadeusza Rydzyka CSsR i Muzeum „Pamięć i Tożsamość”.
Trwa medialna nagonka na posła Zbigniewa Ziobrę i o. Tadeusza Rydzyka CSsR.
– To są bardzo celowe działania, bo tutaj nie możemy mówić o żadnych przypadkach, o żadnych dziennikarskich pomyłkach. Obie te sytuacje (…) po prostu są elementem większej całości (…). W przypadku wszystkich spraw związanych z Muzeum „Pamięć i Tożsamość” i o. Tadeuszem Rydzykiem (…) to są dekady nagonek, których odsłony mamy po prostu raz po raz takie, raz inne, ale cel jest taki sam – zniszczenie wizerunku, doprowadzenie do upadku osób i dzieł, które się z nimi wiążą. Niestety to może być skuteczne, bo po prostu odbierane są pieniądze, odbierana jest godność. Myślę, że minister Ziobro doświadcza tego w ostatnich dniach wyjątkowo dotkliwie, bo w mediach jest zmasowana nagonka – zwróciła uwagę dr Jolanta Hajdasz.
Media przekazują informacje, jakoby zajęto 146 mln złotych na koncie Zbigniewa Ziobry. Polityk dementuje te doniesienia. Były minister sprawiedliwości jest przedstawiany przez polityków koalicji rządzącej i wspierające ich media jako szef zorganizowanej grupy przestępczej.
– Cała ta historia z nim związana (…) oparta jest na czymś naprawdę absurdalnym. Te zarzuty są nie do zaakceptowania (…). Nie można kogoś traktować jako szefa zorganizowanej grupy przestępczej, mając na myśli urzędników i mając na myśli jego podwładnych. To jest jakaś paranoja, w którą weszło nasze państwo i paraliżuje to zupełnie wymiar sprawiedliwości (…). Jest to rodzaj hipokryzji, odwracania pojęć i robienia aferzysty z kogoś, kto na pewno na takie miano nie zasługuje, gdzie inne sytuacje dotyczące innych osób, ale analogicznie wyglądające, są traktowane poprawnie. To jest – powiedziałabym – wręcz symboliczne. Kiedy premier Kosiniak-Kamysz przekazuje wóz strażacki Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości X, jest to godne szacunku, pochwały (…), natomiast jeśli to robione było trzy lata czy cztery lata temu przez ówczesnego ministra czy wiceministra sprawiedliwości, to traktujemy to jako dowód przestępstwa, bo on nie miał prawa przekazywać tego wozu, choć tak naprawdę gołym okiem widać, że takie prawo naprawdę było, bo były na to konkretne ustawy i rozwiązania. Brak słów na ten przekaz medialny, który jest w tej chwili – oceniła prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
W kwestii nagonki na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” chodzi z kolei – jak już wcześniej wspomniała rozmówczyni Radia Maryja – o zniszczenie o. Tadeusza Rydzyka CSsR i jego dzieł.
– Tak naprawdę jest cały czas realizowany scenariusz (…) niszczenia o. Tadeusza Rydzyka CSsR jako osoby charyzmatycznej, jako wizjonera, jeśli chodzi o sposób ewangelizacji, sposób szlachetnego wykorzystania mediów. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech zobaczy dzieła, które powstały w Toruniu, niech zobaczy na przykład Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, z niezwykłą [wystawą – radiomaryja.pl] przygotowaną prawie już do otwarcia (…). To (…) wspaniałe dzieło z unikatowym zbiorem (…) świadectw Polaków ratujących Żydów. Tego nie ma nigdzie [indziej – radiomaryja.pl] (…). To jest wielka sprawa, że to zostało zarejestrowane, że dzisiaj możemy oprzeć się na dokumentach, które są źródłami historycznymi, by przeciwstawiać się ciągle powtarzającej się nagonce – mówiła dr Jolanta Hajdasz.
Próbom zniszczenia dzieł o. Tadeusza Rydzyka CSsR towarzyszą wysiłki na rzecz zohydzania samej jego osoby. Jak zauważyła prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, widoczne jest to w samym sposobie odnoszenia się do niego. Zamiast mówić „o. Tadeusz Rydzyk” czy nawet „Tadeusz Rydzyk”, w mediach operuje się wyłącznie jego nazwiskiem. Podobnie jest w przypadku Zbigniewa Ziobry. Jak wskazała rozmówczyni Radia Maryja, takie zabiegi stosowano już w czasach komunizmu.
Całość rozmowy z dr Jolantą Hajdasz jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



