Polacy sprzeciwiają się próbom zakłamywania historii przez izraelski Yad Vashem
Nie milkną głosy krytyki pod adresem Instytutu Yad Vashem. Chodzi o bulwersujący wpis sugerujący, że Polska była pierwszym krajem, w którym podczas II wojny światowej oznaczano Żydów.
Izraelski Instytut Yad Vashem opublikował wpis na portalu X, że „Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki w celu odizolowania ich od otaczającej ludności”.
Oburzyło to wielu polityków, historyków i publicystów. Instytut Pamięci Narodowej oświadczył, że post jest nieakceptowalny. Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, poprosił z kolei Instytut o doprecyzowanie wpisu i wskazanie, że kiedy zmuszono Żydów do noszenia opaski z Gwiazdą Dawida, Polska była pod niemiecką okupacją.
❗️Nieakceptowalny wpis Instytutu Yad Vashem.
Brak wiedzy o niemieckich zarządzeniach narzucanych polskiemu społeczeństwu zniewolonemu przez Rzeszę Niemiecką (w tym Żydom) lub ich ignorowanie nie przystoi instytucjom takim jak Instytut Yad Vashem.
1. To Niemcy napadły na Polskę… pic.twitter.com/vXrHz98P9E
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) November 23, 2025
Były wiceszef MSZ, Jan Dziedziczak, wskazał, że wpis Yad Vashem wpisuje się w próbę osiągnięcia celów politycznych kosztem prawdy historycznej.
– Próbuje się doprowadzić do wrażenia, być może nawet podświadomego, używając różnych kłamliwych wpisów czy niedopowiedzeń, które miałyby stworzyć wrażenie, jakoby Polacy byli odpowiedzialni za zbrodnie II wojny światowej. Dlaczego się to robi? Po pierwsze, aby wybielić Niemcy. Oni zainwestowali w Izraelu gigantyczne pieniądze. Trzeba im się jakoś odwdzięczyć. Po drugie, jest to zrobione po to, aby uzyskać cel polityczny na Polsce. Chodzi być może o ustępstwa ze strony naszego państwa na rzecz Izraela, który bardzo potrzebuje sojuszników. W tej chwili trwa bardzo krwawy i wyniszczający, także wizerunkowo, konflikt przy okazji Strefy Gazy – zaznaczył poseł Jan Dziedziczak z Prawa i Sprawiedliwości.
Zdaniem polityka potrzebna jest bardziej zdecydowana reakcja MSZ na wpis. Po protestach polskich polityków Instytut Yad Vashem sprostował kontrowersyjną publikację w mediach społecznościowych nowym wpisem, natomiast nie usunął kłamliwego poprzedniego materiału. Co więcej, do polskiego MSZ został wezwany ambasador Izraela w Polsce. Do spotkania ministra Radosława Sikorskiego z dyplomatą ma dojść dzisiaj.
RIRM



