Polscy żołnierze polegli w obronie Lwowa spoczęli na cmentarzu w Mościskach na Ukrainie
W Mościskach w Ukrainie odbyły się pochówki żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 r. w obronie Lwowa i pochowanych wtedy we Lwowie-Zboiskach; ich ekshumacje przeprowadzono w sierpniu. „Polska będzie o nich pamiętać na wieki” – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystości.
W ceremonii wzięła udział delegacja IPN, przedstawiciele władz państwowych oraz polskie organizacje społeczne z Ukrainy.
Żołnierze, którzy spoczęli w Mościskach, walczyli w rejonie Lwowa, m.in. w składzie 10. Brygady Kawalerii dowodzonej przez płk. Stanisława Maczka – mówił Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN.
– Mogli to być żołnierze zarówno z garnizonu lwowskiego z 26. Pułku Piechoty czy 206. Pułku Rezerwowego, ale także żołnierze z 10. Brygady Kawalerii Pancernej, pułkownika Maczka, którzy próbowali odzyskać tę pozycję między 14 a 17 września 1939 roku. Ta miejscowość przechodziła z rąk do rąk kilkukrotnie. Ostatecznie brygada otrzymała rozkaz wycofania się w kierunku Węgier po wejściu w granice Polski wojsk sowieckich 17 września – podkreślił dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN.
Prezydent RP Karol Nawrocki w liście odczytanym przez jego doradcę, Jana Józefa Kasprzyka, napisał: „Te żołnierskie mogiły są świadectwem najwyższego poświęcenia w służbie niepodległej Rzeczypospolitej. Razem z państwem pochylam głowę przed poległymi. Polska o nich pamięta i będzie pamiętać na wieki”.
Prezydent przypomniał, że obrona Lwowa była jednym z najbardziej dramatycznych epizodów kampanii 1939 roku. Zaznaczył, Iż dzięki oddziałom dowodzonym przez gen. Kazimierza Sosnkowskiego i gen. Franciszka Sikorskiego nie powiódł się niemiecki plan szybkiego zajęcia miasta. Odniósł się również do walk pod Jaworowem, gdzie polskie jednostki rozbiły doborowy pułk SS „Germania”.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że 17 września 1939 r. polscy żołnierze musieli stawić czoła także Armii Czerwonej, która wkroczyła do Polski na mocy paktu Ribbentrop–Mołotow i przypomniał, iż wielu polskich oficerów, po wzięciu do niewoli, stało się ofiarami zbrodni katyńskiej. Szczątki żołnierzy pochodziły z dawnej wsi Zboiska, gdzie oddziały płk. Stanisława Maczka prowadziły ciężkie walki. Prezydent przypomniał, że znajdujący się tam cmentarz funkcjonował do lat 60., po czym został zlikwidowany przez władze sowieckie.
„Dzisiaj, po latach, dzięki przeprowadzonym ekshumacjom możemy odprowadzić naszych bohaterów na wieczną wartę i godnie ich upamiętnić. (…) Niech patriotyczny testament, jaki pozostawili nam polegli bohaterowie, stale będzie dla nas przejmującą inspiracją w służbie niepodległej Polsce. Odeszli na wieczną wartę, ale są ciągle z nami — w naszej pamięci, w sercu Rzeczypospolitej. Cześć i chwała bohaterskim obrońcom Polski. Wieczna pamięć poległym za ojczyznę” – oświadczył prezydent RP.
Szczątki żołnierzy odnaleziono podczas prac ekshumacyjnych przeprowadzonych w dniach od 4 do 30 sierpnia tego roku we Lwowie-Zboiskach.
Odkryto dwa zbiorowe groby ze szczątkami co najmniej 31 osób oraz liczne przedmioty wojskowe i osobiste, w tym 11 nieśmiertelników umożliwiających identyfikację niektórych poległych.
RIRM/PAP



