fot. PAP/Radek Pietruszka

Prezes PiS zapowiedział kampanię informacyjną pod szpitalami dotyczącą fatalnej sytuacji w ochronie zdrowia

Politycy Prawa i Sprawiedliwości z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele podkreślają, że obecna koalicja rządząca nie reaguje odpowiednio na dramatyczną sytuację w służbie zdrowia. Zapowiadają akcje informacyjne przed szpitalami.

Placówki ochrony zdrowia toną w długach. W Narodowym Funduszu Zdrowia brakuje miliardów złotych, a dodatkowe wsparcie jest wciąż niewystarczające. W efekcie szpitale są zmuszone do przekładania planowanych zabiegów. Cierpią na tym pacjenci – także ci chorzy onkologicznie.

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, powiedział, że mamy do czynienia z największym dotąd kryzysem w służbie zdrowia.

Ta sytuacja – jak dodał – przekłada się na nieszczęścia wielu ludzi.  Były premier zapowiedział akcję informacyjną przed szpitalami.

– Ten rząd powinien być zmieniony, ale ponieważ w tej chwili taka perspektywa się nie rysuje, to możemy zareagować w jeden sposób. Rozpoczynamy kampanię spotkań pod szpitalami, konferencji prasowych pod szpitalami, bo po prostu chcemy, żeby społeczeństwo – dziś bardzo często niestety skutecznie dezinformowane – wiedziało, jak to naprawdę jest, żeby wiedziało, czyja to jest wina i żeby wiedziało, że to można zmienić (…), trzeba tylko stworzyć rząd na te czasy – mówił Jarosław Kaczyński.

Politycy PiS nie wykluczają, że demontaż i dewastacja ochrony zdrowia przez obecną koalicję rządzącą ma prowadzić do upadku szpitali, a w konsekwencji do prywatyzacji.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że do NFZ trafi dodatkowe wsparcie w wysokości 3,5 mld złotych. Środki nie pozwolą na załatanie dziury w Funduszu w tym roku.

W 2026 r. sytuacja może być jeszcze gorsza. Według szacunków resortu zdrowia, luka finansowa w NFZ-cie wyniesie 23 mld złotych.

RIRM

drukuj