Pos. M. Wójcik o politycznym polowaniu na Zbigniewa Ziobrę: Ci ludzie nie mają żadnych sentymentów. Chcą go zaszczuć, zniszczyć, poniżyć. Są zdeterminowani, ale my też jesteśmy!
Dowiadujemy się, że do fundacji, co do których został złożony zarzut, że minister Ziobro zgodził się na to, żeby płynęły środki, te środki nadal płyną. To jeżeli one nadal płyną, a on ma zarzuty, że to było niezgodne z prawem, to na tej ławie oskarżonych obok Zbigniewa Ziobry powinien zasiąść również minister Bodnar i minister Żurek – powiedział Michał Wójcik, poseł PiS, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
W czwartek sejmowa komisja regulaminowa i spraw poselskich ma rozpatrzeć wniosek Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS, Zbigniewa Ziobry. W piątek w Sejmie ma odbyć się w tej sprawie głosowanie.
– Po to, żeby już w sobotę sędzia na dyżurze mógł zdecydować, czy on zostanie zatrzymany i aresztowany. To jest tak ustawione, żeby doprowadzić do jak najszybszego aresztowania Zbigniewa Ziobry i w ten sposób wyjść naprzeciw oczekiwaniom polityków, którzy są z drugiej strony sporu politycznego, ludziom, którzy nie mają żadnych sentymentów, którzy tak jak pan premier jedzą sobie żurek w Kancelarii Premiera i mówią, że będzie jeszcze drugie danie i deser. (…) Ten obóz władzy chce go zaszczuć, zniszczyć, poniżyć. Chce go wsadzić za kraty i pokazać całej Polsce, że jest skuty kajdankami – zaznaczył Michał Wójcik.
Poseł PiS zauważył, że obecna władza zachowuje się tak, jakby to wszystko było jakimś szaleńczym spektaklem, gdzie motywatorem wszelkich działań jest żądza zemsty.
– Oni są zdeterminowani, ale my też jesteśmy zdeterminowani. Wyciekają różne, ciekawe informacje. Chociażby ta z ostatnich godzin, gdzie dowiadujemy się, że do fundacji, co do których został złożony zarzut, że minister Ziobro zgodził się na to, żeby płynęły środki, te środki nadal płyną. To jeżeli one nadal płyną, a on ma zarzuty, że to było niezgodne z prawem, to na tej ławie oskarżonych obok Zbigniewa Ziobry powinien zasiąść również minister Bodnar i minister Żurek. To pokazuje, jaki tam jest chaos, jakie tam jest dziadostwo – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.
Wniosek o uchylenie mi immunitetu podpisuje inna osoba niż wnioskodawca. Żurek to wysyła, poświadczając nieprawdę. Tusk, zanim jeszcze sprawą zajął się sąd, już wie, że mnie aresztują. Jego politycy każą mi w sądzie udowadniać niewinność. Neoprokuratura Tuska ukręca łeb sprawie… https://t.co/sb1woL7YJS
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) November 5, 2025
W audycji poseł Michał Wójcik odniósł się również do tragicznej sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości, gdzie obywatel nie ma już poczucia żadnego bezpieczeństwa.
– Mamy do czynienia z sytuacją, w której obóz przeciwny doprowadził do tego, że dzisiaj nie mamy niezależnego wymiaru sprawiedliwości. Spójrzmy na chociażby te orzeczenie sądu apelacyjnego w sprawie mordercy, który zamordował swoją małżonkę i dwoje dzieci. Ten morderca dostał w pierwszej instancji karę dożywocia, a w drugiej instancji sprawa trafiła przed sąd apelacyjny. Człowiek, który siedzi w tym składzie sądu apelacyjnego, mówi, że ten wyrok musi być uchylony, bo jest orzeczenie wydane przez jednego z sędziów, który jest tzw. neosędzią. Otóż neosędzią, czyli tym, który został powołany jako sędzia, nominowany na to stanowisko w czasach, kiedy my rządziliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość. Nawet Komisja Wenecka przyjechała do Polski i wydała raport, że nie ma neosędziów, bo nie może być. Bo jest polska konstytucja, jest polski porządek prawny, nikt nie może mówić, że są sędziowie i neosędziowie, są po prostu tylko sędziowie – powiedział poseł PiS.
Cała rozmowa z Michałem Wójcikiem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



