fot. PAP/EPA

Węgry: Szef MSZ skrytykował słowa R. Sikorskiego o ewentualnym locie Putina nad Polską

Szef MSZ Węgier, Peter Szijjártó, skomentował w środę słowa ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o ewentualnym przelocie nad Polską samolotu z Władimirem Putinem. Peter Szijjártó pytał, czy o locie decydowałby ten sam sąd, który uwolnił „terrorystę” podejrzewanego o zniszczenie Nord Stream 2.

„Czy Radosław Sikorski mówi o niezależnym sądzie, który na polecenie premiera Donalda Tuska odmówił ekstradycji terrorysty, który wysadził Nord Stream 2?” – napisał na X Peter Szijjártó.

Radosław Sikorski został we wtorek zapytany o planowane wówczas spotkanie prezydenta USA, Donalda Trumpa, z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, które miało się odbyć w Budapeszcie, i o spekulacje, czy samolot Władimira Putina w drodze na Węgry mógłby przelecieć nad Polską. Szef polskiej dyplomacji odpowiedział, że „nie jesteśmy w stanie zagwarantować, że niezawisły sąd nie nakaże rządowi zatrzymać takiego samolotu, w celu doprowadzenia podejrzanego do trybunału w Hadze”.

Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał w marcu 2023 r. nakaz aresztowania Władimira Putina z powodu oskarżeń o zbrodnie wojenne związane z bezprawnym deportowaniem do Rosji ukraińskich dzieci z okupowanych obszarów Ukrainy.

Węgry – które rozpoczęły procedurę wychodzenia z MTK, ale do czerwca 2026 roku są związane jego postanowieniami – zapowiedziały, że nie zatrzymają Władimira Putina, gdy ten przekroczy granice państwa. Wcześniej w tym roku w Budapeszcie gościł inny przywódca ścigany nakazem aresztowania MTK, premier Izraela, Benjamin Netanjahu.

Peter Szijjártó w środowym wpisie odniósł się do decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie, który w ubiegłym tygodniu odmówił wydania władzom niemieckim Ukraińca Wołodymyra Żurawlowa, a także uchylił mu areszt i nakazał niezwłoczne zwolnienie.

Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania (ENA) wydanym przez niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu oraz zniszczenia rurociągu Nord Stream. Zatrzymano go we wrześniu w Polsce.

„Skandaliczne: według Polski, jeśli nie podoba ci się jakaś infrastruktura w Europie, możesz ją wysadzić w powietrze. W ten sposób dali wstępną zgodę na ataki terrorystyczne w Europie. Polska nie tylko wypuściła terrorystę, ale wręcz go celebruje – oto gdzie znajduje się europejska praworządność” – stwierdził wówczas Peter Szijjártó.

Polski premier ocenił wcześniej, że w interesie Polski nie jest oskarżanie albo wydawanie podejrzanego o wysadzenie Nord Stream innemu państwu. Dodał, że jedynymi, którzy powinni wstydzić się w kwestii rurociągu, są ci, którzy zdecydowali o jego budowie. Komentując wyrok w sprawie Wołodymyra Żurawlowa, Donald Tusk zaznaczył, że decyzja sądu jest słuszna i „sprawa została zamknięta”.

PAP

drukuj