fot. PAP/Leszek Szymański

Słowna przepychanka między premierem a prezesem PiS, w tle manifestacja przeciw migracji

Donald Tusk zarzuca Jarosławowi Kaczyńskiemu ściągnięcie migrantów do Polski. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział z kolei odsunięcie szefa rządu od władzy.

Premier Donald Tusk zabrał w mediach społecznościowych głos w związku z planowaną na dziś [manifestacją] organizowaną przez Prawo i Sprawiedliwość.

„Ściągnąć do Polski rekordową liczbę migrantów, a następnie wezwać do protestu przeciw migracji, potrafi tylko Jarosław Kaczyński” – napisał szef rządu na platformie X.

Prezes PiS w odpowiedzi napisał, że Donald Tusk boi się coraz bardziej m.in. po przegranych wyborach prezydenckich.

„Zatrzymamy Pakt Migracyjny i odsuniemy od władzy ten szkodliwy rząd” – podkreślił Jarosław Kaczyński.

Dzisiejsza manifestacja – jak mówił wcześniej prezes PiS – to protest wobec polityki migracyjnej, ale też głośne wskazanie na złą sytuację na wsi.

– [Protestujemy – radiomaryja.pl] przeciwko nielegalnej imigracji i paktowi migracyjnemu, ale dodaliśmy do tego także Mercosur (…) i w ogóle sprawy wsi, bo na wsi jest po prostu tragedia, z którą ten rząd w ogóle nie walczy i mamy zagrożenie upadkiem polskiej wsi, polskiego rolnictwa – zwrócił uwagę Jarosław Kaczyński.

Manifestacja rozpocznie się o 14.00 na Placu Zamkowym w Warszawie.

RIRM

drukuj