Izba Pracy Sądu Najwyższego uznała za nieistniejący i niebyły wyrok Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN z sędziami powołanymi od 2018 roku
Wyrok Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego z sędziami powołanymi od 2018 r. jest nieistniejący i niebyły – uznała Izba Pracy Sądu Najwyższego. Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, uchwała ta jest działaniem wbrew zasadom prawa.
Izba Pracy Sądu Najwyższego uznała, że wyrok Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN z sędziami powołanymi od 2018 r. jest nieistniejący i niebyły. Jak wskazano, jeśli do sądu trafi sprawa po uwzględnieniu w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego skargi nadzwyczajnej, to sąd ten może sam rozpoznać skargę nadzwyczajną.
Uchwale podjętej przez siedmioro sędziów Izby Pracy Sądu Najwyższego powołanych przed 2018 r. skład orzekający nadał moc zasady prawnej.
Pytany o tę sprawę przez dziennikarzy na konferencji prasowej były minister sprawiedliwości, poseł Zbigniew Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości, ocenił, że uchwała Izby Pracy SN jest działaniem wbrew zasadom prawa.
– Myślę, że to kwestia czasu, kiedy jeszcze będą sędziami ludzie, którzy podpisali się pod tym wyrokiem, bo oni sami zrzekli się urzędu sędziego, kwestionując podstawowe zasady polskiego porządku prawnego. O tym w swoich wystąpieniach mówił pan prezydent, kiedy tu i w Sejmie wskazywał, że będzie wymagał, aby sędziowie reprezentowali stan prawny określony w polskiej konstytucji, a nie w konstytucji niemieckiej ani w zaleceniach, które płyną z Bundestagu. Sędzia to nie jest bóg, chociaż za takiego podaje się pan Żurek, zdaje się, w jakiejś wypowiedzi. Chcę jasno powiedzieć, że sędzia i niezawisłość sędziowska wiąże się z możliwością orzekania na podstawie doświadczenia życiowego, zasad logiki oraz ram prawnych, które określają granice, w których sędzia może swoje orzeczenia wydawać – mówił Zbigniew Ziobro.
Sędziowie SN, którzy zamiast prawa Rzeczypospolitej stosują ideologię demokracji walczącej, w istocie zrzekli się urzędu. W stosunkowo nieodległym czasie ich wola zostanie potwierdzona w sposób prawnie wiążący. To oznacza, że pożegnają się również z przywilejami stanu spoczynku.… https://t.co/qrLQyE3xJA
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) September 24, 2025
Sprawa rozpatrywana w Izbie Pracy Sądu Najwyższego wyniknęła na kanwie procesu związanego z roszczeniami pracowników jednej z firm w Bielsku-Białej. Pracownicy przegrali swoją sprawę przed sądem, ale ówczesny Prokurator Generalny, Zbigniew Ziobro, w 2021 r. wniósł do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN skargę nadzwyczajną w ich sprawie.
W kwietniu 2023 r. Izba Kontroli Nadzwyczajnej uchyliła wyrok sądu i sprawa trafiła tam do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu pojawił się problem dotyczący przedawnienia roszczenia. Kwestia ta trafiła finalnie do Izby Pracy Sądu Najwyższego.
RIRM



