Sejm powołał Mariusza Haładyja na prezesa Najwyższej Izby Kontroli
Sejm powołał Mariusza Haładyja na prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Wybór ten musi jeszcze potwierdzić Senat.
O stanowisko prezesa NIK ubiegało się dwóch kandydatów. Zgłoszony przez grupę posłów PiS, Tadeusz Dziuba. To były poseł, wieloletni pracownik NIK i były wiceprezes tej instytucji. Jego kontrkandydatem był Mariusz Haładyj – obecny szef Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Był też wiceministrem w rządzie Mateusza Morawieckiego. Tę kandydaturę zgłosił Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia. Miała ona poparcie rządzącej koalicji. Tuż przed głosowaniem doszło do nagłego zwrotu akcji,
– Mam wielki zaszczyt i honor przedstawić kandydaturę pana Tadeusza Dziuby, znakomitego państwowca, człowieka wielkiego honoru, człowieka, który sprawował przez dwie kadencje funkcję posła na Sejm RP, do stanowiska prezesa Najwyższej Izby Kontroli – mówił poseł PiS, Mariusz Gosek.
Po wystąpieniu posła PiS, Mariusz Goska, głos zabrał prezes ugrupowania Jarosław Kaczyński.
– Po rozmowie z panem posłem, wieloletnim pracownikiem Najwyższej Izby Kontroli, zasłużonym działaczem politycznym, panem Tadeuszem Dziubą, zostałem upoważniony do wycofania jego kandydatury – przekazał prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
Posłowie PiS w trakcie głosowania poparli kandydaturę Mariusza Haładyja.
Wybór Mariusza Haładyja musi jeszcze potwierdzić Senat.
TV Trwam News




