Dr R. Kościański o ludobójstwie OUN-UPA na Polakach: Jak można mówić o rozliczeniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie?
W ciągu ostatnich lat podkreślamy fakt, że chcemy pochować naszych najbliższych. To jest kwestia nie tylko religijna, to jest kwestia cywilizacyjna. Aby w jakikolwiek sposób móc mówić o rozliczaniach, wyjaśnieniach sprawy, trzeba przeprowadzić tę podstawową, elementarną sprawę, jaką jest kwestia pochówków. Jak można mówić o ofiarach, jak można mówić o rozliczaniach, o podsumowaniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu tych Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie? – powiedział dr Rafał Kościański, rzecznik IPN, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
W sobotę w Puźnikach odbył się pogrzeb Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Do zbrodni doszło w lutym 1945 roku. Ukraińscy nacjonaliści z UPA zamordowali od 50 do 120 osób.
🇵🇱 W Puźnikach na zachodzie Ukrainy (obwód tarnopolski) odbył się uroczysty pogrzeb ponad 40 Polaków – ofiar zbrodni dokonanej przez UPA 80 lat temu. Ich szczątki ekshumowano wiosną 2025 roku. W uroczystości wzięła udział dyrektor Muzeum #Rakowiecka37.
fot. S. Kasper (IPN) pic.twitter.com/ReQmHoAIQ9— Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Polit. PRL (@MuzeumWykletych) September 7, 2025
– Prace ekshumacyjne odbywały się na przełomie kwietnia i maja tego roku, na terenie Ukrainy. Wydobyto szczątki 42 osób. Wiemy o tym, że zostało wymordowanych od 50 do 120 mieszkańców tej wioski, czyli ta odnaleziona liczba ofiar w tej chwili jest liczbą niepełną, niekompletną. Jest jeszcze wiele do przebadania i do wyjaśnienia. (…) Jedenaście osób, które zostały odnalezione, to osoby małoletnie poniżej 18 roku życia. (…) Pobrano od tych szczątków ludzkich materiał DNA. Prawdopodobnie do końca roku będą prowadzone szczegółowe badania – mówił dr Rafał Kościański.
Ofiary bestialskich mordów wciąż czekają na godny pochówek.
– Ciągle żyją świadkowie tamtych wydarzeń, ciągle żyją rodziny, które nie przepracowały tego bólu, straty swoich najbliższych, które nadal nie mają miejsca, które mogliby odwiedzić, gdzie mogliby oddać hołd swoim najbliższym. (…) W ciągu ostatnich lat podkreślamy fakt, że chcemy pochować naszych najbliższych. To jest kwestia nie tylko religijna, to jest kwestia cywilizacyjna. Aby w jakikolwiek sposób móc mówić o rozliczaniach, wyjaśnieniach sprawy, trzeba przeprowadzić tę podstawową, elementarną sprawę, jaką jest kwestia pochówków. Jak można mówić o ofiarach, jak można mówić o rozliczaniach, o podsumowaniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu tych Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie? – zauważył gość „Aktualności dnia”.
Jak dodał, bardzo często zdarza się, że identyfikacji można dokonać nie tylko poprzez materiał DNA, ale również poprzez przedmioty, które znaleziono przy osobach, które były zamordowane.
– Jeśli mówimy o Puźnikach, to wiemy o tym, że przy szczątkach 42 osób odnaleziono i wydobyto 172 przedmioty osobiste. Niewykluczone, że te przedmioty będą też ważnym elementem procesu właśnie ustalenia tożsamości wymordowanych Polaków– zaznaczył rzecznik IPN.
Dr Rafał Kościański zwrócił uwagę, że nie tylko Instytut Pamięci Narodowej jest taką jednostką organizacyjną, instytucją, która zajmuje się upamiętnianiem czy próbą przeprowadzenia praktyk ekshumacyjnych.
– Jest wiele organizacji i stowarzyszeń. Oczywiście IPN jest najbardziej wyspecjalizowany w tym procesie. Od kilkunastu lat bardzo skutecznie prowadzi te działania. Tutaj mamy do czynienia z taką sytuacją, że akurat, jeśli chodzi o Puźniki, to Fundacja Wolność i Demokracja, która podjęła inicjatywę prac poszukiwawczych najpierw na terenie Puźnik, ustaliła szczegóły związane z miejscem pochówku tych osób, złożyła wniosek. Został on pozytywnie zaopiniowany i pierwsza zgoda została wydana. Instytut Pamięci Narodowej w tym roku otrzymał również zgodę na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych, które zostały właśnie zakończone we Lwowie w Zboiskach, ale to są prace ekshumacyjne żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zginęli w kampanii wrześniowej 1939 roku. Tych podmiotów rzeczywiście współpracujących nad procesem upamiętniania, odnalezienia szczątków naszych rodaków jest więc wiele – podkreślił rzecznik IPN.
Dziękujemy wszystkim, którzy dziś uczestniczyli w pochówku szczątków ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów na terenie wsi Puźniki na Ukrainie. Dziękujemy ludziom, którzy przyczynili się do tego, że te uroczystości mogły się odbyć, a pamięć o naszych rodakach wreszcie mogła… pic.twitter.com/buPJfqy6Xr
— Fundacja Wolność i Demokracja (@fundacja_WiD) September 6, 2025
Cała rozmowa z dr. Rafałem Kościańskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



