
Polscy naukowcy powrócą do wsi Puźniki, by dalej szukać mogiły ofiar UPA
Pod koniec sierpnia polscy naukowcy powrócą do dawnej wsi Puźniki na Wołyniu. Będą tam chcieli odnaleźć drugą zbiorową mogiłę zamordowanych przez UPA Polaków.

Pod koniec sierpnia polscy naukowcy powrócą do dawnej wsi Puźniki na Wołyniu. Będą tam chcieli odnaleźć drugą zbiorową mogiłę zamordowanych przez UPA Polaków.

Rodziny ofiar Zbrodni Wołyńskiej z Puźnik odebrały pierwsze noty identyfikacyjne. Na odnalezienie i godny pochówek wciąż czekają dziesiątki tysięcy pomordowanych Polaków. Wbrew zapewnieniom polskiego rządu i ukraińskich władz, ekshumacje wciąż są blokowane.

W resorcie kultury wręczono dziś noty identyfikacyjne rodzinom ofiar zbrodni wołyńskiej w Puźnikach. Dotychczas udało się zidentyfikować osiem osób. Wiceprezes

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenia na poszukiwania szczątków ofiar Zbrodni Wołyńskiej w trzech miejscach: w Puźnikach, Ostrówkach oraz Woli Ostrowieckiej. Polska ludność cywilna zamieszkująca te miejscowości padła ofiarą zbrodniczej akcji przeprowadzonej przez UPA 30 sierpnia 1943 r., w wyniku której zginęło ponad 1000 osób.

W ciągu ostatnich lat podkreślamy fakt, że chcemy pochować naszych najbliższych. To jest kwestia nie tylko religijna, to jest kwestia cywilizacyjna. Aby w jakikolwiek sposób móc mówić o rozliczaniach, wyjaśnieniach sprawy, trzeba przeprowadzić tę podstawową, elementarną sprawę, jaką jest kwestia pochówków. Jak można mówić o ofiarach, jak można mówić o rozliczaniach, o podsumowaniach, kiedy tak naprawdę nie wiemy, ile tych miejscowości zniknęło z mapy, ilu tych Polaków zostało wymordowanych i ile tych osób czeka na upamiętnienie – powiedział dr Rafał Kościański, rzecznik IPN, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Z udziałem przedstawicieli władz Polski i Ukrainy odbył się w sobotę pogrzeb Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów we wsi Puźniki. Do zbrodni doszło w lutym 1945 roku, kiedy sotnia Ukraińskiej Powstańczej Armii zamordowała od 50 do 120 osób.

Z udziałem przedstawicieli władz Polski i Ukrainy odbędzie się dziś pogrzeb Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów we wsi Puźniki. Do zbrodni doszło w lutym 1945 roku, kiedy pododdział Ukraińskiej Powstańczej Armii zamordował około 80 osób.

6 września ma się odbyć pochówek szczątków Polaków wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy. Udział w uroczystości zapowiedziała pełniąca obowiązki minister kultury Ukrainy, Tetiana Bereżna. „To (…) konkretne świadectwo dialogu, który należy kontynuować” – powiedziała.

Władze obwodowe w Tarnopolu na zachodzie Ukrainy zatwierdziły plan kolejnych prac poszukiwawczych szczątków Polaków w dawnej wsi Puźniki; wcześniej odnaleziono tam fragmenty ciał 42 osób – poinformował w czwartek Ołeksij Złatohorski z fundacji Wołyńskie Starożytności.

Zakończyły się prace ekshumacyjne w Puźnikach – miejscu jednej z najokrutniejszych zbrodni UPA. Odnalezione szczątki Polaków zostaną wkrótce godnie pochowane. To symboliczny przełom, ale i pierwszy krok do dalszych prac. Relacje świadków mówią o kolejnej mogile.

Ukraiński historyk umniejsza rolę ukraińskich nacjonalistów w zbrodni w Puźnikach. Na kłamstwa zareagował Instytut Pamięci Narodowej.

W Puźnikach na Ukrainie znaleziono fragmenty szkieletów co najmniej 42 osób. Jak podaje polskie ministerstwo kultury – zakończono trwające od kwietnia ekshumacje ofiar Zbrodni Wołyńskiej.
