fot. ipn.gov.pl

Rząd pracuje nad ustawą ograniczającą przywileje nadane Ukraińcom po wybuchu wojny

Wypłata 800 Plus tylko dla pracujących w Polsce Ukraińców osiągających zarobki na poziomie co najmniej połowy najniższego wynagrodzenia – to założenia rządowego projektu ustawy, która ma ograniczyć przywileje wprowadzone tuż po wybuchu wojny.

30 września przestaną obowiązywać specjalne przepisy dla Ukraińców, którzy trafili do Polski po wybuchu wojny. Wprowadził je rząd Prawa i Sprawiedliwości, gwarantując obywatelom Ukrainy m.in. nieograniczony dostęp do opieki zdrowotnej czy wypłatę 800 Plus. Rząd Donalda Tuska chciał przedłużenia tych rozwiązań, ponieważ nie przygotował odpowiednich zmian. Ustawę przedłużającą wsparcie zawetował prezydent Karol Nawrocki.

– Powinniśmy doprowadzić tutaj do rodzaju sprawiedliwości społecznej. Polacy w swoim państwie powinni przynajmniej być traktowani na równi z naszymi gośćmi z Ukrainy – zaznaczyła głowa państwa.

Prezydent domagał się m. in. tego, by 800 Plus było wypłacane tylko dla pracujących w Polsce Ukraińców. Rząd przygotował nowy projekt w tej sprawie. Jego szczegóły przedstawił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Maciej Duszczyk.

– Co miesiąc automatycznie ZUS będzie sprawdzał, czy cudzoziemiec (nie chodzi tylko i wyłącznie o Ukraińców) w poprzednim miesiącu był aktywny zawodowo. Jeżeli był aktywny zawodowo, to [ZUS – radiomaryja.pl] będzie wypłacał świadczenie – poinformował wiceszef MSWiA.

Resort chce, aby uwzględniane było tylko zatrudnienie na umowie o pracę lub umowie zlecenie za co najmniej połowę najniższej krajowej. Prawo i Sprawiedliwość czeka na ostateczny projekt ustawy. Wtedy partia zdecyduje, czy go poprze.

– Zobaczymy, jaki będzie ten projekt rządowy, bo słyszę, że w ramach rządu nie ma zgodności w tej sprawie – zaznaczył poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Reprezentująca Lewicę minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, domaga się wypłaty 800 Plus bez żadnych warunków dla niepracujących samotnych matek z Ukrainy.

– Te wszystkie dzieci są nasze, powinniśmy o nie dbać i powinniśmy w nie i w ich przyszłość także inwestować – stwierdziła polityk.

Z kolei Polska 2050 chce wypłaty świadczenia bez ograniczeń dla dzieci z niepełnosprawnością.

– Kwestia utrzymania pomocy dla osób z niepełnosprawnością, kwestia utrzymania wsparcia dla kobiet samotnie wychowujących dzieci, to są rzeczy absolutnie kluczowe – wskazał marszałek Sejmu, Szymon Hołownia.

Koalicjanci mają ustalić ostateczny kształt projektu w przyszłym tygodniu. Później ekspresowo trafi on pod obrady Sejmu. Jest mało czasu – przypomniał dr Jakub Koper, socjolog.

– Ten projekt jest efektem pogrożenia palcem przez pana prezydenta Karola Nawrockiego: „Jeśli będziecie bezczynni, to ja będę przejmował inicjatywę” – stwierdził ekspert.

Ukraińskie dzieci otrzymują obecnie 800 Plus pod warunkiem uczęszczania do szkoły w Polsce. Po wprowadzeniu tego warunku w ubiegłym roku okazało się, że aż 19 tys. dzieci otrzymywało świadczenie niezgodnie z prawem. Teraz co miesiąc trafia ono do blisko 225 tys. ukraińskich beneficjentów.

– Prawdopodobnie tych świadczeń będzie około 10 proc. mniej niż to było do tej pory – przewiduje wiceminister Maciej Duszczyk.

Specjalne przywileje dla obcokrajowców zawsze generują konflikty z miejscową ludnością – wskazał dr Jerzy Żurko, socjolog.

To nie dotyczy Polaków czy też nie-Polaków, dotyczy to wszystkich krajów, gdzie takie sytuacje zachodzą. Tak więc ta regulacja jest bezwzględnie konieczna i bardzo spóźniona – zwrócił uwagę ekspert.

Przygotowany przez rząd projekt ma też uwzględniać inne formy wsparcia Ukrainy, które znajdowały się w zawetowanym przez prezydenta projekcie.

TV Trwam News

drukuj