fot. Mikołaj Bujak/KPRP

Podsumowanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Zakończyła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas obrad poruszono kwestie unijnego programu SAFE, zaproszenia Polski do Rady Pokoju i niejasnych powiązań marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego.

 Prezydent Karol Nawrocki zaprosił najważniejsze osoby w państwie i przedstawicieli wszystkich sił parlamentarnych.

 Jednym z tematów była europejska pożyczka dla Polski na zbrojenia w wysokości 40 mld euro. Prezydent ma wątpliwości wobec zaciąganego na kilkadziesiąt lat długu, wobec przepisów, które wprowadza program SAFE, a także wobec faworyzowania przez Brukselę przemysłu zbrojeniowego Niemiec i Francji i zarazem uderzenia w militarną współpracę polsko-amerykańską.

 – (A także wobec – przyp. red.) powiązania wypłat z szerzej rozumianą warunkowością polityczną. Ostateczna decyzja o wypłatach i ich warunkach będzie należała do Komisji Europejskiej – mówił Karol Nawrocki.

Prezydent nie jest przeciwny pożyczce, ale chce wyjaśnień od rządu. Premier Donald Tusk jeszcze przed Radą stwierdził, że SAFE to szansa dla Polski i przekonywał, że krytyka pożyczki to igranie polskim bezpieczeństwem.

 – To jest próba ograniczenia roli Polski w Unii Europejskiej. Gdzieś tam w tle, na końcu realne ryzyko i tutaj mówię o faktach, nie o moich domysłach, realne ryzyko wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej – oznajmił Donald Tusk.

Drugim tematem Rady Bezpieczeństwa było przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Prezydent Karol Nawrocki dostał zaproszenie do nowej organizacji od prezydenta USA, Donalda Trumpa. By Polska dołączyła do Rady Pokoju, potrzebna jest zgoda parlamentu i rządu. Premier Donald Tusk przekazał stanowisko Rady Ministrów.

 – W tych okolicznościach Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju – wskazał premier.

W pierwszym etapie Rada Pokoju ma zająć się sytuacją na Bliskim Wschodzie. Prezydent Karol Nawrocki przekazał, iż formalnego stanowiska od rządu nie otrzymał. Głowa państwa jest za przystąpieniem do Rady, mimo obecności przy tym stole Rosji i Białorusi.

 – Nie spieszy mi się do tego, żeby siedzieć i ze zbrodniarzem Władimirem Putinem i z przedstawicielem reżimu Łukaszenki. Natomiast jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem do tego gotowy – akcentował prezydent.

Temat Rady, który budził najwięcej emocji, to sprawa wschodnich powiązań Włodzimierza Czarzastego.

 – Mam nadzieję, że nie jadę na ustawkę – odparł Włodzimierz Czarzasty.

Media podały nowe informacje. Okazuje się, że Rosjanka, z którą marszałek ma biznesowe relacje, pracuje dla domu aukcyjnego, który nie tylko jest powiązany z bankiem kontrolowanym przez Kreml, ale zajmuje się także sprzedażą majątku Federacji Rosyjskiej, w tym majątku FSB. Marszałek Włodzimierz Czarzasty nigdy nie przeszedł kontroli przed ABW.

 – Na litość Boską, mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych w obliczu tego, co dzieje się w Rzeczpospolitej, a jeśli nie, to nie powinien być marszałkiem Sejmu – podkreślił Karol Nawrocki.

Premier stwierdził, że związki marszałka Włodzimierza Czarzastego to nie sprawa na Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

 – Czy lubi się marszałka Sejmu, czy nie i czy służby coś wiedzą na temat tego czy innego polityka – powiedział Donald Tusk.

Karol Nawrocki podkreślał jednak, gdy prezydent nie może sprawować swojego urzędu – np. z powodu wypadku lub śmierci – to marszałek Sejmu przejmuje obowiązki głowy państwa, dlatego musi być bez zarzutu.

 – Tu nie chodzi o nazwisko marszałka, tu chodzi o urząd, chodzi o bezpieczeństwo państwa polskiego, chodzi o interes Rzeczypospolitej. W imię tego interesu ta sprawa musi zostać jednoznacznie wyjaśniona przez właściwe służby – zaznaczył prezydent.

Prezydium Sejmu odmówiło zwołania tajnego posiedzenia izby na wniosek PiS, aby marszałek Włodzimierz Czarzasty wytłumaczył się ze swoich znajomości.

 TV Trwam News

drukuj