
Dr R. Derewenda: Nie ma zgody na to, by UPA jako zbrodnicza armia, która mordowała Polaków, mogła być uznawana za bohaterską
Nie przywrócimy Polakom życia, nie jesteśmy w stanie odwrócić historii i wrócić do tamtych czasów, i bronić kobiet i dzieci, którzy zostali zamordowani w okrutny sposób przez nacjonalistów ukraińskich. Możemy zadbać dziś o pamięć historyczną, o to, aby mówić prawdę o tym, co wydarzyło się na Wołyniu. Nasi przodkowie i rodacy zostali potraktowani w okrutny sposób. Jesteśmy w stanie także zadbać o to, by godnie pochować tych, którzy zostali zamordowani i często wrzuceni do dołów śmierci. Dzisiaj chcemy doprowadzić do ekshumacji tych, którzy nie mogli liczyć na godny pochówek. Oczywiście jestem szokowany decyzją, jaką podjął prezydent Ukrainy. Nie wiem, jakich słów tutaj użyć, bo to jest poza moją wyobraźnią, żeby współcześnie, budując suwerenne państwo ukraińskie, można było nawiązywać do formacji, która była zbrodnicza. Nie ma zgody na to, by UPA jako zbrodnicza armia, która mordowała Polaków, mogła być uznawana za bohaterską – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału IPN w Lublinie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.











