Wpisy

Ks. bp J. Sobiło: Ukraińcy obawiają się, że znów zostaną wykorzystani jako karta przetargowa

Ks. bp Jan Sobiło powiedział, że Ukraińcy obawiają się, iż ponownie zostaną wykorzystani jako karta przetargowa w rozgrywkach politycznych. Biskup pomocniczy diecezji charkowsko-zaporoskiej mówił w [„Aktualnościach dnia”] na antenie Radia Maryja o nastrojach społecznych na Ukrainie w kontekście toczącej się wojny oraz trwających negocjacji politycznych z udziałem światowych przywódców.

Dr K. Kawęcki: Tzw. ubogacenie kulturowe – tym razem ze strony Ukraińców – wygląda niestety tak, jak to miało miejsce na Stadionie Narodowym

Wielu Ukraińców to nie są przecież uchodźcy, jak to się nam próbuje przekazywać. Tzw. ubogacenie kulturowe – tym razem ze strony Ukraińców, o którym mówiło wielu publicystów, polityków proukraińskich – wygląda niestety tak, jak to miało miejsce właśnie podczas wydarzeń na PGE Narodowym. Jeśli nie nastąpi zdecydowana reakcja władz państwowych, obawiam się, że tego typu wydarzenia, w dużo poważniejszym charakterze politycznym, mogą mieć miejsce w przyszłości – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Krzysztof Kawęcki, politolog i historyk. Na Stadionie Narodowym doszło w sobotę do bójek i prezentowania przez Ukraińców symboliki skrajnie nacjonalistycznej oraz neonazistowskiej.

Dwaj obywatele Ukrainy zatrzymani za próbę oszustwa inwestycyjnego – grozi im do ośmiu lat więzienia

Błyskawiczna reakcja namysłowskich kryminalnych oraz czujność mieszkanki regionu doprowadziły do zatrzymania dwóch mężczyzn, którzy chcieli oszukać 48-latkę metodą na maklera giełdowego. Mężczyźni mieli odebrać od kobiety ponad 100 tysięcy złotych, a gotówka miała służyć rzekomo dalszym inwestycjom. Kryminalni zatrzymali 18 i 50-latka w momencie odbierania pieniędzy. Za popełnione przestępstwo mężczyznom grozi do ośmiu lat więzienia.

Łódzkie: 33-letni Ukrainiec zadźgał nożem kolegę, z którym pokłócił się o pieniądze

Koluszkowscy kryminalni przy wsparciu łódzkich policjantów zatrzymali 33-letniego obywatela Ukrainy, który kilka godzin wcześniej pchnął śmiertelnie nożem swojego 38-letniego znajomego. Mężczyzna ukrywał się w zaroślach, na widok policjantów próbował uciekać. Usłyszał już prokuratorski zarzut zabójstwa – przestępstwo to zagrożone jest karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Śledczy wystąpili z wnioskiem o tymczasowy areszt dla mężczyzny.

Dr R. Derewenda o ludobójstwie wołyńskim: Z retoryką konfliktu polsko-ukraińskiego nie można się zgodzić – zwłaszcza, że Polacy nie byli zdolni do obrony na tamtym terenie

Kiedy kościoły, miejscowości są otaczane, a ludność jest tam mordowana, to nie mamy do czynienia z konfliktem, tylko z zaplanowaną rzezią. Tym bandom ukraińskim, nacjonalistom ukraińskim, zależało na tym, żeby z jednej strony zamordować Polaków, ale z drugiej strony, żeby zadać nam ból. Tak mordowano, aby zadawać celowo najbardziej okrutne tortury, aby śmierć jak najbardziej wydłużać w czasie, aby zastraszyć wszystkich innych, aby Polacy, którzy jeszcze żyją, opuścili swoje tereny, opuścili swój dobytek, aby po prostu uciekli, mało tego, aby nigdy nie mieli odwagi wrócić na te tereny. Tak więc z retoryką konfliktu polsko-ukraińskiego nie można się zgodzić – zwłaszcza, że Polacy nie byli zdolni do obrony na tamtym terenie – mówił dr Robert Derewenda, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poświęconym tematowi rzezi wołyńskiej.