Pos. B. Wróblewski o awanturze w Trybunale Stanu: Ludzie, którzy nie szanują najbardziej podstawowych zasad prawa, zasad polskiej konstytucji, potęgują chaos prawny, anarchię prawną, którą mamy w Polsce
Z jednej strony chcieliby być oskarżycielem, z drugiej świadkiem, a z trzeciej sędzią w konkretnych sprawach, które miałyby stanąć przed Trybunałem Stanu. Wiemy, że obecna władza próbuje różnymi środkami dokuczyć, a ostatecznie pociągnąć do odpowiedzialności – różnej odpowiedzialności prawnej – wielu polityków, wielu sędziów, wiele osób, z którymi tej władzy nie po drodze. Mamy do czynienia z niespotykaną w historii Polski, w każdym razie po 1989 roku, próbą wykorzystania sądów, sądów powszechnych, ale także Trybunału Stanu do gry politycznej, żeby wyeliminować konkurencję polityczną, prawicową, ale nie tylko tą partyjną, ale także ludzi, którzy stoją na drodze tej władzy – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Bartłomiej Wróblewski, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Awantura w Trybunale Stanu. Na posiedzeniu w sprawie immunitetu Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzaty Manowskiej, pojawiło się dwanaścioro wyłączonych sędziów. Domagali się dopuszczenia do składu Trybunału i doszło do ostrej wymiany zdań. [czytaj więcej]
Jak wskazał poseł Bartłomiej Wróblewski, Trybunał Stanu jest nietypowym organem władzy sądowniczej, do którego należy egzekwowanie odpowiedzialności konstytucyjnej w przypadku najważniejszych osób w państwie. Wskazał, że gorszące zachowania były związane z tym, że jest pewna zrewoltowana grupa członków tego Trybunału, która nie uznaje prawa, z pogardą odnosi się do wyroków.
– Z jednej strony chcieliby być oskarżycielem, z drugiej świadkiem, a z trzeciej sędzią w konkretnych sprawach, które miałyby stanąć przed Trybunałem Stanu. Wiemy, że obecna władza próbuje różnymi środkami dokuczyć, a ostatecznie pociągnąć do odpowiedzialności – różnej odpowiedzialności prawnej – wielu polityków, wielu sędziów, wiele osób, z którymi tej władzy nie po drodze. Mamy do czynienia z niespotykaną w historii Polski, w każdym razie po 1989 roku, próbą wykorzystania sądów, sądów powszechnych, ale także Trybunału Stanu do gry politycznej, żeby wyeliminować konkurencję polityczną, prawicową, ale nie tylko tą partyjną, ale także ludzi, którzy stoją na drodze tej władzy – zaznaczył poseł Bartłomiej Wróblewski.
Dodał, że gdyby wybory prezydenckie wygrał Rafał Trzaskowski, być może mielibyśmy nawet sytuacje związane z delegalizacją opozycji albo części opozycji, bo takie pomysły – jak zaznaczył poseł PiS – były po stronie obecnego rządu. Wielu komentatorów zaznaczało, że posiedzenie w sprawie immunitetu prof. Małgorzaty Manowskiej, pierwszej prezes Sądu Najwyższego i zarazem sędzi Trybunału Stanu, zamieniło się w polityczny spektakl.
– Część sędziów Trybunału Stanu nie dorosła do sprawowania tej funkcji, chcąc po prostu wykorzystać Trybunał Stanu do działań czysto partyjnych. To bardzo przypomina sytuację, z którą mieliśmy do czynienia, choć tam nie chodziło o sędziów w Państwowej Komisji Wyborczej, gdy część członków Państwowej Komisji Wyborczej, mianowanych przez dzisiaj rządzących, zachowała się jako funkcjonariusze partyjni (…). Ludzie, którzy nie szanują najbardziej podstawowych zasad prawa, najbardziej podstawowych zasad polskiej konstytucji, potęgują chaos prawny, anarchię prawną, którą mamy w Polsce – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Gość Radia Maryja wskazał, że działania obecnej władzy naruszają konstytucję i prawo, ale są też wyrazem nieodpowiedzialności za państwo.
– Powinniśmy robić wszystko co możliwe, żeby Polacy masowo powiedzieli „NIE!” obecnej władzy, żeby powstała większość konstytucyjna, tak, żeby można było zmienić Konstytucję, by tego rodzaju sytuacje w przyszłości się nie powtarzały. Pod wieloma względami to, co robi rząd Donalda Tuska, robił minister Bodnar, teraz minister Żurek, ale też to, co widzieliśmy na przykład w Trybunale Stanu, to są rzeczy, których nawet nie znaliśmy z czasów komunistycznych – wskazał polityk.
Całość rozmowy w audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



