fot. PAP/EPa

Dr T. Teluk: Stany Zjednoczone są gwarancją istnienia Izraela

Konflikt Izraela z Iranem będzie trwał i będzie miał różne nasilenie. Niemniej ostra faza, która doprowadziła do eskalacji i takiej dużej wymiany ciosów wydaje się, że na ten moment jest zakończona. Stany Zjednoczone porzuciły ścieżkę dyplomatyczną i postanowiły wkroczyć na ścieżkę militarną, aby przede wszystkim wspomóc swojego największego sojusznika w regionie, jakim jest Izrael. Stany Zjednoczone są gwarancją istnienia Izraela – mówił dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji, w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam. 

Prezydent USA, Donald Trump, w poniedziałek ogłosił, że Izrael i Iran uzgodniły 12-godzinne zawieszenie broni, które ma doprowadzić do zakończenia wojny między tymi krajami. Koniec wojny ma zostać ogłoszony, jeśli rozejm się utrzyma.

– Jeśli wierzyć temu, co zadeklarował Donald Trump oraz władze Iranu, to mamy koniec dwunastodniowego konfliktu zbrojnego między Iranem i Izraelem, w który włączyły się również Stany Zjednoczone, bombardując dwa ośrodki badań na wzbogacanie uranu. Myślę, że jeśli ta sytuacja się utrzyma i zawieszenie broni nie zostanie złamane kolejnymi atakami na Izrael czy izraelskimi na Iran, to na pewien czas możemy się spodziewać czasowego wygaśnięcia tej eskalacji – wyjaśniał dr Tomasz Teluk.

Gość Telewizji Trwam wskazał jednak, że musimy mieć na względzie fakt, że ten konflikt będzie toczył się dalej, ponieważ zarówno Iran jak i Izrael są wobec siebie nastawione skrajnie wrogo. „Dla Izraela posiadanie arsenału jądrowego przez Iran jest zagrożeniem egzystencjalnym, w dodatku Iran sponsoruje bojówki, które cały czas nękają terytorium Izraela” – dodał.

– Konflikt Izraela z Iranem będzie trwał i będzie miał różne nasilenie. Niemniej ostra faza, która doprowadziła do eskalacji i dużej wymiany ciosów wydaje się, że na ten moment jest zakończona. Stany Zjednoczone uzyskały to, co chciały, a mianowicie przeprowadziły atak wspierający Izrael do likwidacji albo czasowego opóźnienia programu jądrowego, co jest bardziej prawdopodobne. Iran z kolei odpowiedział atakami na amerykańskie bazy w Katarze. Wydaje się, że obie strony będą zadowolone i nie będą chciały dalszej eskalacji – ocenił prezes Instytutu Globalizacji.

Po ataku Iranu na amerykańskie bazy w Katarze, Stany Zjednoczone nie zapowiedziały żadnego odwetu. Na prewencyjnym zbombardowaniu Iranu przez Stany Zjednoczone zależało najbardziej Benjaminowi Netanjahu, bo to on jest autorem ofensywnej polityki zagranicznej Izraela – zaznaczył gość „Polskiego punktu widzenia”.

– Stany Zjednoczone porzuciły ścieżkę dyplomatyczną i postanowiły wkroczyć na ścieżkę militarną, aby przede wszystkim wspomóc swojego największego sojusznika w regionie, jakim jest Izrael. Stany Zjednoczone są gwarancją istnienia Izraela – podkreślił dr Tomasz Teluk.

radiomaryja.pl

drukuj