Umowa z Mercosurem budzi poważny niepokój wśród rolników
Rolnicy z niepokojem przyglądają się sprawie umowy z Mercosurem. Chodzi o porozumienie handlowe Unii Europejskiej z państwami Ameryki Południowej zrzeszonymi w tej organizacji.
W grudniu ubiegłego roku Komisja Europejska ogłosiła zakończenie trwających blisko 25 lat rozmów na temat treści umowy handlowej z krajami Mercosuru. W połowie roku do poszczególnych krajów Unii ma trafić propozycja jej ratyfikacji.
Rząd zapowiada sprzeciw wobec umowy. Rolnicy jednak nie wierzą w skuteczny opór rządzących – zaznaczył Damian Murawiec z Ruchu Młodych Farmerów.
– Jesteśmy bardzo zaniepokojeni rozwojem wydarzeń, jeżeli chodzi o umowę o wolnym handlu z grupą Mercosur, ponieważ, mimo zapewnień polskiego rządu czy ministerstwa, że zrobią wszystko, żeby to porozumienie zablokować, wiemy, że – jak to nawet powiedział komisarz Hansen – do końca lipca będzie ratyfikowane porozumienie. Zostaną tylko wprowadzone swego rodzaju bezpieczniki, mechanizmy ochronne, z których i tak nie będzie mógł skorzystać nasz rząd czy w ogóle każdy poszczególny kraj unijny, tylko te bezpieczniki będą zależne bezpośrednio od Brukseli – zwrócił uwagę rolnik.
Gospodarze podkreślają, że wejście w życie umowy z Mercosurem spowoduje zalanie naszego rynku tanimi produktami rolnymi z Ameryki Południowej. Uderzy to w rodzimych rolników i ich dochody.
RIRM



