fot. PAP/Radek Pietruszka

Prawo i Sprawiedliwość chce, by głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu towarzyszyła debata dotycząca stanu państwa

Zbliża się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu. Prawo i Sprawiedliwość wnioskuje, by towarzyszyła mu debata na temat stanu państwa. W poniedziałek koalicjanci mają poznać szkic expose.

W najbliższą środę w Sejmie odbędzie się dyskusja i głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Wystąpił o to sam premier, po tym jak kandydat Koalicji Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski, przegrał wybory prezydenckie. Na początku przyszłego tygodnia expose premiera mają poznać koalicjanci Koalicji Obywatelskiej, czyli PSL, Polska2050 i Nowa Lewica.

W poniedziałek mamy kolejne spotkanie, gdzie premier przedstawi nam szkic swojego expose i będziemy nad nim pracować, bo chcemy, żeby to było rzeczywiście wotum zaufania nie wymuszone na zasadzie: ojej, gonią nas, to będziemy głosować, tylko żeby naprawdę było to nowe otwarcie koalicji – mówił Szymon Hołownia, lider Polski 2050, marszałek Sejmu.

PiS nie ma wątpliwości, że glosowania nad wotum zaufania dla rządu to wybieg ze strony Donalda Tuska.

– To jest ucieczka do przodu. Myślę, że Donald Tusk jest po raz pierwszy w bardzo trudnej sytuacji, gdzie na zapleczu Radosław Sikorski, Roman Giertych, Michał Kamiński, myślę, że szykują jakiś przewrót. Czy im się uda? Nie wiem. Myślę, iż to jest pierwszy raz od wielu lat, kiedy Donald Tusk jest pod pewną presją swojego środowiska. On był tym, który rozdzierał tam wszystkie karty. On był tym kierownikiem, jak go nazywają, który absolutnie dzielił i rządził. Dzisiaj chyba sam musi się – stwierdził Zbigniew Bogucki poseł PiS.

PiS wskazuje, że środowa debata nad wotum zaufania dla rządu nie przewiduje wystąpień klubów i kół parlamentarnych. Największa partia w polskim Sejmie chce to zmienić.

– Nie powinniśmy dopuszczać do sytuacji, w której w tak kluczowym momencie tylko Donald Tusk będzie miał możliwość swobodnej wypowiedzi. Zwróciłem się do marszałka (Szymona Hołowni – przyp. red.) o uzupełnienie porządku obrad o debatę na temat stanu państwa, tak żeby przedstawiciele wszystkich klubów i kół w parlamencie – także tych koalicyjnych – mogli zabrać głos – oznajmił Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS.

Donald Tusk sięgał wcześniej dwukrotnie po wotum zaufania wobec rządu jako instrumentu potwierdzającego poparcie. Pierwszy raz w 2012 roku, a kolejny dwa lata później.

TV Trwam News

drukuj