fot. PAP/Leszek Szymański

Ostatnie pożegnanie sędziego Bogusława Nizieńskiego

Był jedną z tych postaci, stanowiących pomnik wolnej Polski – tak o Bogusławie Nizieńskiem  mówił prezydent Andrzej Duda. Dziś w Warszawie obył się pogrzeb sędziego Bogusława Nizieńskiego. 

Wilniak, akowiec, działacz „Solidarności” i sędzia, wyjątkowy sędzia – Bogusław Niezieński. Przez całe swoje długie życie służył Polsce, w czym wspierała go wiara – mówił podczas Mszy św. pogrzebowej biskup polowy, ks. bp. Wiesław Lachowicz.

– Wiara w Boga była żywa na wszystkich etapach jego życia. Nie osłabiała, ale przeciwnie, umacniała jego zaangażowanie dla dobra Ojczyzny i drugiego człowieka – podkreślił ks. bp Wiesław Lechowicz.

Po wojnie jako student prawa działał w nielegalnym antykomunistycznym Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. W PRL-u był sędzią, choć nie zapisał się do PZPR. Zakładał „Solidarność” w Ministerstwie Sprawiedliwości. W 1990 został sędzią Sądu Najwyższego, ciesząc się dużym szacunkiem, co podkreślił prezydent Andrzej Duda. [więcej]

– Wszyscy zawsze podkreślali, że był wzorem prawości, niezwykłej uczciwości, niezwykłej rzetelności i wyjątkowego poczucia sprawiedliwości – podkreślił rezydent Andrzej Duda.

Sędzia szedł pod prąd układów komunistycznych i postkomunistycznych.

– Szedł w tym kierunku, choć to nie było modne, choć znacznie lepiej w sferach elity prawniczej czuli się ci, którzy zgadzali się w pełni z postokrągłostołowym prządkiem – wskazał Andrzej Duda.

Sędzia Bogusław Niezieński zaangażował się w przywracanie normalności w Polsce. Był Rzecznikiem Interesu Publicznego, który weryfikował oświadczenia lustracyjne przedstawicieli władzy. Podkreślał, że dla bezpieczeństwa państwa ważna jest jawność życiorysów. Bronił IPN-u, co podkreślił w specjalnym liście prezes Instytut, dr Karol Nawrocki. List odczytał jego zastępca, dr hab. Karol Polejowski.

„Gorąco wspierał wszelkie działania IPN, który służy przypominaniu przeszłości i naszego doświadczenia historycznego z myślą o teraźniejszości i przyszłości” – napisał w liście prezes IPN, Karol  Nawrocki.

Jan Józef Kasprzyk, historyk,  były szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, wspominając sędziego, podkreślał jego brak zgody na zło.

– Złu trzeba się zawsze przeciwstawiać. Te imponderabilia wyznaczały jego życie. Był im wierny – podkreślił Jan Józef Kasprzyk.

Sędzia Bogusław Niezieński kawaler  Orderu Orła Białego miał 97 lat. Spoczął  na warszawskich Powązkach Wojskowych.

TV Trwam News

drukuj