Połowa sprawdzonych przez Inspekcję Handlową modeli wózków dziecięcych miała wady konstrukcyjne
Połowa sprawdzonych przez Inspekcję Handlową modeli wózków dziecięcych miała wady konstrukcyjne. W sześciu modelach były też niezgodności w oznakowaniu. Tak wynika z raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W przypadku sześciu modeli wózków wykryto nieprawidłowe pasy albo psującą się lub wypinającą klamrę. Elementy te pozwalały na wysunięcie się dziecka i w konsekwencji urazy ciała i głowy. Trzy modele miały oddzielające się małe elementy, które stwarzały ryzyko połknięcia ich przez dziecko, a dwa kolejne szczeliny stwarzające ryzyko przycięcia, zaklinowania lub zmiażdżenia rąk lub nóg dziecka.
🔎 Sprawdziliśmy oznakowanie i właściwości mechaniczne 14 wózków dla dzieci – spacerówek, gondoli i zestawów 2 w 1.
👉Zakwestionowaliśmy 9 na 14 modeli.
📋 Raport z kontroli i wykaz sprawdzonych produktów na 🔗 https://t.co/1UOIbxuaKR
🧵 1/2 #UOKiK #InspekcjaHandlowa pic.twitter.com/i76XWd7VJm
— UOKiK (@UOKiKgovPL) May 9, 2025
Inspektorzy wykryli również brak stabilności lub wywrócenie się wózka, zadziory na elementach dostępnych dla dziecka oraz zaniżony kąt pochylenia siedziska i oparcia.
Zakwestionowane zostało też oznakowanie w kilku modelach wózków. W wyniku kontroli Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK sześć wniosków o wszczęcie postępowań administracyjnych, z których jedno zostało już zakończone.
W tym przypadku wadliwe wózki wycofano z rynku i zniszczono. Cztery z badanych wózków pochodziło z Polski, dwa z innych krajów UE, a osiem z Chin. Inspekcja przypomniała również, że za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających ogólnych wymagań bezpieczeństwa producentowi lub importerowi grozi kara do 100 tys. złotych.
RIRM



