fot. uokik.gov.pl

Połowa sprawdzonych przez Inspekcję Handlową modeli wózków dziecięcych miała wady konstrukcyjne

Połowa sprawdzonych przez Inspekcję Handlową modeli wózków dziecięcych miała wady konstrukcyjne. W sześciu modelach były też niezgodności w oznakowaniu. Tak wynika z raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W przypadku sześciu modeli wózków wykryto nieprawidłowe pasy albo psującą się lub wypinającą klamrę. Elementy te pozwalały na wysunięcie się dziecka i w konsekwencji urazy ciała i głowy. Trzy modele miały oddzielające się małe elementy, które stwarzały ryzyko połknięcia ich przez dziecko, a dwa kolejne szczeliny stwarzające ryzyko przycięcia, zaklinowania lub zmiażdżenia rąk lub nóg dziecka.

Inspektorzy wykryli również brak stabilności lub wywrócenie się wózka, zadziory na elementach dostępnych dla dziecka oraz zaniżony kąt pochylenia siedziska i oparcia.

Zakwestionowane zostało też oznakowanie w kilku modelach wózków. W wyniku kontroli Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK sześć wniosków o wszczęcie postępowań administracyjnych, z których jedno zostało już zakończone.

W tym przypadku wadliwe wózki wycofano z rynku i zniszczono. Cztery z badanych wózków pochodziło z Polski, dwa z innych krajów UE, a osiem z Chin. Inspekcja przypomniała również, że za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających ogólnych wymagań bezpieczeństwa producentowi lub importerowi grozi kara do 100 tys. złotych.

RIRM

drukuj