M. Warchoł: Obietnice R. Trzaskowskiego ciężko uznawać za wiarygodne, ponieważ Podkarpacie już wielokrotnie zostało narażone na kłamstwa ze strony „Koalicji 13 grudnia”
Obietnice Rafała Trzaskowskiego ciężko uznawać za wiarygodne, ponieważ Podkarpacie już wielokrotnie zostało narażone na kłamstwa ze strony „Koalicji 13 grudnia”. Chcieli nas oddać Rosjanom w czasie wojny. Ich polityk (zresztą sekretarz miasta Warszawy) w przypływie szczerości przyznał w sposób wulgarny, że Podkarpacie nie ma znaczenia. Chcieli nas wygumkować z CPK. Następnie wstrzymali budowę szpitala uniwersyteckiego w Świlczy. W tej chwili przychodzą i obiecują kolejne gruszki na wierzbie. Nikt się na to nie nabierze, nie oszukujmy się – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Marcin Warchoł, poseł Prawa i Sprawiedliwości, komentując obietnice składane przez Rafała Trzaskowskiego podczas jego wizyty na Podkarpaciu.
Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, Rafał Trzaskowski, w ramach kampanii wyborczej odwiedził w sobotę Podkarpacie. Złożył tam kolejne obietnice, dotyczące m.in. stworzenia tam centrum przemysłowego oraz zwiększenia atrakcyjności regionu dla inwestorów. Polityk podkreślał, że Polska Wschodnia to jeden z najważniejszych geopolitycznych regionów w Europie. Poseł Marcin Warchoł zdemaskował demagogię kandydata obozu rządzącego.
– Te obietnice ciężko uznawać za wiarygodne, ponieważ Podkarpacie już wielokrotnie zostało narażone na kłamstwa ze strony „Koalicji 13 grudnia” i chcę zaznaczyć, że to przecież Podkarpacie miało być oddane Rosjanom ze względu na linię Wisły, na której miała być obrona. Chcieli nas – mówię: nas, ponieważ jestem mieszkańcem Podkarpacia (…) – oddać Rosjanom w czasie wojny. Ich polityk (zresztą sekretarz miasta Warszawy), Karpiński, w przypływie szczerości przyznał w sposób wulgarny, że Podkarpacie nie ma znaczenia. Chcieli nas wygumkować z CPK (…). Następnie wstrzymali budowę szpitala uniwersyteckiego w Świlczy pod Rzeszowem. W tej chwili oni przychodzą i obiecują kolejne gruszki na wierzbie. Nikt się na to nie nabierze, nie oszukujmy się – mówił gość „Aktualności dnia”.
Naprawdę @trzaskowski_ sądzisz, że Podkarpacie da się nabrać na Twoją nagłą troskę o region?! Naprawdę? Po tym, jak chcieliście nas oddać ruskim w razie wojny? Jak Karpiński w przypływie szczerości przyznał, że „**** tam z tą Polską wschodnią”? Jak wygumkowaliście nas z CPK? Jak… pic.twitter.com/LRF7STt4Gg
— Marcin Warchoł (@marcinwarchol) March 1, 2025
Podkarpacie było też marginalizowane przy okazji powstania trasy S-19, wchodzącej w skład Via Carpatia. Wtedy to europoseł Platformy Obywatelskiej, Janusz Lewandowski, stwierdził, że sens ma droga z Warszawy do Berlina, a nie z Warszawy do Rzeszowa. Dodatkowo posłowie Julia Pitera i Jarosław Wałęsa z PO głosowali przeciwko tej inwestycji.
Rozmówca Radia Maryja ocenił również, że na spotkaniu z Rafałem Trzaskowskim sztucznie podbijano frekwencję, ponieważ na Podkarpaciu największa partia obecnej koalicji rządzącej nie cieszy się zbytnią sympatią.
– Ludzie nie chcą ich tutaj widzieć. Zresztą świadczy o tym frekwencja. Poprzyjeżdżały samochody z Warszawy, były samochody krakowskie. Osób z Mielca na sali doliczono się około dwudziestu, natomiast generalnie przyjechały trzy autokary statystów, klakierów, ludzi spoza Podkarpacia, którzy bili brawo na zawołanie (…). Tak wygląda kampania Rafała Trzaskowskiego – zaznaczył Marcin Warchoł.
Region cierpi z powodu szkodliwej polityki obecnego rządu.
– W sobotę ogłoszono, że pracodawcy z Podkarpacia (…) w ramach zwolnień grupowych zamierzają zredukować zatrudnienie o 230 osób. Zwolnienia te dotyczą głównie branży meblowej i lotniczej. Dlaczego branży meblowej? Ponieważ oni właśnie na Podkarpaciu wyłączyli sto hektarów lasów z produkcji. Produkcja drzewna leży, zamykają gospodarkę drzewną, która jest fenomenem w skali całego kraju, a przypomnę, że chcieli już raz sprywatyzować Lasy Państwowe. Jeżeli do władzy doszedłby Rafał Trzaskowski, oni by to zrobili. (…) Mają ogromne zobowiązania wyborcze wobec Niemców i Niemcy tylko czyhają na to, żeby położyć łapę na naszych lasach. Dlatego są zwolnienia w branży meblowej – podkreślił poseł PiS.
Zwolnienia w branży lotniczej są z kolei – zdaniem gościa „Aktualności dnia” związane z tym, że jest to przemysł precyzyjny, innowacyjny, a koalicja władzy nie dba o rozwój i innowacyjność gospodarki.
W audycji poruszono także inne zagadnienia związane ze skandaliczną polityką obecnego rządu, polegającą głównie na „rozliczeniach” (czyli de facto gnębieniu) politycznych oponentów.
Całość rozmowy z Marcinem Warchołem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl




