fot. PAP/Paweł Supernak

PiS złoży wniosek o odwołanie D. Wieczorka ze stanowiska ministra nauki

Prawo i Sprawiedliwość złoży dziś wniosek o odwołanie ministra nauki i szkolnictwa wyższego, Dariusza Wieczorka. O polityku Lewicy jest głośno w ostatnich dniach z powodu artykułów medialnych na jego temat. Chodzi m.in. o nepotyzm, a także ujawnienie danych sygnalistki.

Zapowiadając złożenie wniosku o odwołanie ministra nauki i szkolnictwa wyższego, Dariusza Wieczorka, w związku z ostatnimi skandalami z udziałem polityka, szef Klubu Parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, napisał, że Dariusz Wieczorek to grabarz polskiej nauki. Jak stwierdził poseł opozycji, ujawnienie danych sygnalistki i kłamstwa w tej sprawie oraz wpływanie na autonomię uczelni czy niszczenie renomowanych instytutów badawczych to tylko część zarzutów wobec ministra nauki.

Z tą oceną zgadza się dr Tomasz Rzymkowski. Były wiceminister edukacji podkreśla, że Dariusza Wieczorka nie chcą już bronić nawet jego partyjni koledzy.

– Pan Dariusz Wieczorek uchodzi za najgorszego ministra nauki i szkolnictwa wyższego w dziejach polskiej państwowości – nie tylko III Rzeczypospolitej, ale sięgając aż po Mieszka i Bolesława. Jest to minister, który w sposób permanentny popełnia olbrzymie błędy wizerunkowe, szkodzi polskiej nauce, szkodzi polskiemu światu szkolnictwa wyższego, a naukowcy bardzo – to trzeba podkreślić – bardzo sympatyzujący (z koalicją władzy – radiomaryja.pl), 15 października ubiegłego roku gremialnie głosujący na ugrupowania obecnie rządzące, krzyczą głośno: „Niech minister Przemysław Czarnek wróci, mamy dosyć Dariusza Wieczorka” – zwrócił uwagę dr Tomasz Rzymkowski.

Dziś portal internetowy Wirtualna Polska poinformował o kolejnej aferze z udziałem ministra nauki. Dariusz Wieczorek miał nie wpisać w oświadczeniu majątkowym dwuhektarowej działki oraz wartego kilkadziesiąt tysięcy złotych miejsca garażowego.

Premier Donald Tusk poinformował w mediach społecznościowych, że ma dziś rozmawiać z przewodniczącym Nowej Lewicy o losie obecnego ministra nauki i szkolnictwa wyższego.

RIRM

drukuj