M. Wójcik: Prof. P. Pogonowski po prostu rozpracował członków komisji ds. Pegasusa, pokazując, że nie mają absolutnie wiedzy
To była zabawna historia, bo prof. Piotr Pogonowski dał wykład członkom komisji śledczej ds. Pegasusa. On ich po prostu ośmieszył – w istocie upokorzył. Zrobił to z gracją, mądrze, spokojnie – po prostu ich rozpracował, pokazując, że nie mają absolutnie wiedzy – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Michał Wójcik z Prawa i Sprawiedliwości.
W poniedziałek nielegalna komisja śledcza ds. Pegasusa przesłuchała prof. Piotra Pogonowskiego, byłego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a obecnie członka zarządu Narodowego Banku Polskiego. Urzędnik został doprowadzony przed komisję siłą, w asyście funkcjonariuszy Policji i Straży Marszałkowskiej.
– W sposób oczywisty Trybunał Konstytucyjny przyjął, że ta komisja nie może działać – po prostu ją zdelegalizował. Jeżeli nie ma komisji śledczej, to nie ma jej członków. Jeżeli nie ma członków komisji śledczej, tylko są przebierańcy (…), to nie powinno być sytuacji, w której ktokolwiek jest doprowadzany, bo gdzie jest doprowadzany? Przed nielegalnie działającą komisję? To jest skandaliczna sytuacja, ale to się niestety w Polsce dzisiaj dzieje. Znalazła się pani sędzia w Sądzie Okręgowym, która zdecydowała, że jednak to jest zgodne z prawem – podkreślił Michał Wójcik.
Choć prof. Piotr Pogonowski został doprowadzony na komisję przymusem po wyprowadzeniu z domu przez policjantów w kominiarkach, to na przesłuchaniu zachował zimną krew.
– To była zabawna historia, bo on dał wykład tym ludziom. On ich po prostu ośmieszył – w istocie upokorzył. Jego wiedza, jego doświadczenie, swoboda poruszania się w przepisach dotyczących służb, dotyczących instrumentów, które są stosowane w czynnościach operacyjnych i śledczych obnażyły całkowitą niewiedzę tych ludzi, którzy najlepiej potrafią chyba pisać na portalu X czy Facebooku. On to zrobił z gracją, mądrze, spokojnie – po prostu ich rozpracował, pokazując, że nie mają absolutnie wiedzy – mówił gość „Aktualności dnia”.
Choć przesłuchanie miało upokorzyć byłego szefa ABW, stało się zupełnie na odwrót.
– On sobie świetnie dał radę i odwrócił tę sytuację, pokazując, że ludzie, którzy zasiadają w tej quasi-komisji, nie mają po prostu do tego kwalifikacji. Oni nie mają kwalifikacji, żeby tam zasiadać, żeby przesłuchiwać takich ludzi – podkreślił poseł PiS.
W audycji poruszono też temat powrotu Zbigniewa Ziobry do polityki i działań, jakie podejmuje były minister sprawiedliwości wobec bezprawia obecnego rządu.
Całość rozmowy z posłem Michałem Wójcikiem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



