fot. PAP/Leszek Szymański

D. Obajtek o działaniach obecnego kierownictwa Orlenu: Ci ludzie nie potrafią nic. To jest banda szkodników, którzy doprowadzają naszą firmę praktycznie do sprywatyzowania i do tego, żeby nie miała siły w regionie

Do koncernu wracają ci, którzy kiedyś rządzili koncernami Lotos czy też Orlen (…).  To jest niszczenie narodowego championa, który budował silną pozycję firmy, która robiła potężne inwestycje. Proszę zobaczyć, ile realizowaliśmy zadań, ile kupiliśmy stacji za granicą, jak rozbudowywaliśmy petrochemię, jak budowaliśmy energetykę, jak inwestowaliśmy w sport, jak inwestowaliśmy w zadania społeczne. Ci ludzie nie potrafią nic. (…) To jest banda szkodników, którzy doprowadzają naszą firmę praktycznie do sprywatyzowania i do tego, żeby nie miała siły w regionie – mówił europoseł Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ponownie pojawiają się ataki wymierzone w stronę Daniela Obajtka. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu postanowiło, że spółka będzie mogła dochodzić roszczeń o naprawienie szkód przez 13 byłych członków zarządu, w tym Daniela Obajtka. Jak wskazał były prezes Orlenu, jest to skandal.

– Jak [obecny – red.] zarząd, który przynosi stratę, może formułować takie zarzuty do zarządu, który przyniósł miliardy zysku dla koncernu, dla Polski? Pragnę zaznaczyć, że oni praktycznie zamykają się stratą. Myśmy zarobili za rok 2023 21 miliardów złotych, a za całą naszą kadencję 90 miliardów złotych. (…) Panowie machają szabelkami, żeby pokazać zupełnie inny scenariusz i przykryć swoją niekompetencję. Tak naprawdę działania, które widzimy, idą w kierunku zaorania i sprywatyzowania koncernu. Widzimy, że do koncernu wracają ci, którzy kiedyś rządzili koncernami Lotos czy też Orlen (…).  To jest niszczenie narodowego championa, który budował silną pozycję firmy, która robiła potężne inwestycje. Proszę zobaczyć, ile realizowaliśmy zadań, ile kupiliśmy stacji za granicą, jak rozbudowywaliśmy petrochemię, jak budowaliśmy energetykę, jak inwestowaliśmy w sport, jak inwestowaliśmy w zadania społeczne. Ci ludzie nie potrafią nic. (…) To jest banda szkodników, którzy doprowadzają naszą firmę praktycznie do sprywatyzowania i do tego, żeby nie miała siły w regionie – zaznaczył.

Daniel Obajtek złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez obecny zarząd koncernu. Eurodeputowany PiS zarzucił obecnym władzom Orlenu działanie na szkodę spółki. [czytaj więcej] 

– Złożyliśmy wniosek do prokuratury, że obecny zarząd [Orlenu – red.] działa na szkodę spółki, bo jak mam pojmować to, co się teraz dzieje? Wyniki i oceny międzynarodowe są wyznacznikiem działania. Pragnę zaznaczyć, że byliśmy piątą najbardziej rozwojową firmą na świecie i to nie według mediów prawicowych czy środka, tylko według niezależnych międzynarodowych ośrodków oceniających firmy – wskazał gość Radia Maryja.

– Nie pozwolimy sobie opluwać naszych nazwisk. Nie pozwolimy sobie wmawiać czegoś, co jest nieprawdziwe. Dlatego zgłosiliśmy wniosek do Prokuratury Krajowej, ale podkreślam, zgłosiliśmy wniosek do Prokuratury Krajowej, do pana prokuratora Barskiego, ponieważ uważamy, że on jest legalnym prokuratorem z podpisem pana prezydenta – dodał.

W kontekście ataków wymierzonych w stronę byłego prezesa Orlenu mówiących m.in. o tym, że „powinien siedzieć” wskazał, że „media są od tego, by recenzować to, co się dzieje, a nie kreować jakąś rzeczywistość”.

– Za co mam siedzieć? Za to, że płaciliśmy 300 miliardów do państwa? (…) Za to mam siedzieć, że były największe inwestycje? Za to mam siedzieć, że zarobiliśmy 90 miliardów? Za to mam siedzieć, że inwestowaliśmy w domy dziecka, sierocińce, różnego rodzaju domy spokojnej starości, masę zadań społecznych, zabytków, kościołów, różne inicjatywy? Za to ma ten Obajtek siedzieć? A mają go wsadzać do więzienia ci, którzy szabrują i okradają kraj, łącznie z firmą, która praktycznie czołga się po dnie z wynikami (…). Nie możemy im pozwolić na to! Jeżeli będą męczyć i niszczyć naszych ludzi, to wychodzimy na ulicę – mówił europoseł.

Całość rozmowy z Danielem Obajtkiem można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj