fot. PAP/Łukasz Gągulski

Przed Konsulatem Generalnym Francji w Krakowie protestowano przeciwko obrażaniu katolików

Przed Konsulatem Generalnym Francji w Krakowie odbył się protest pod hasłem „Stop obrażaniu katolików”. Był to sprzeciw wobec scen szyderstwa z wiary, jakie miały miejsce podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu.

Profanacja obrazu przedstawiającego Ostatnią Wieczerzę sprawiła, że krakowianie wyszli na ulice, aby zaprotestować.

– Piękny obraz pokazujący Ostatnią Wieczerzę i parodia z chrześcijaństwa wywołuje w naszych sercach sprzeciw, bunt i chęć do tego, aby zamanifestować – mówił Łukasz Kmita, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

– To była zwykła kpina z katolików, z cywilizacji chrześcijańskiej, więc jest rzeczą oczywistą, że ci, którzy poczuli się dotknięci, powinni powiedzieć w tym momencie odważnie, że się na to nie zgadzają. Właśnie to zrobiliśmy – dodała Barbara Nowak, była małopolska kurator oświaty.

Kilka dni po skandalicznych scenach w Paryżu organizatorzy wydali oświadczenie, w którym tłumaczyli, że ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich nie miała na celu obrażenia kogokolwiek. Podobieństwo między tym, co zostało w sposób skandaliczny przedstawione a sceną z Ewangelii, jest uderzające.

– Nie dajcie sobie wmówić, że to była jakaś „Uczta bogów”, że to nie było nawiązanie do Ostatniej Wieczerzy. Wszyscy wiemy, co chcieli osiągnąć – wskazała Weronika, uczestniczka protestu.

Protest odbył się przed Konsulatem Generalnym Francji w Krakowie.

– Oczywiście musimy się modlić, ale też musimy stawiać czynny opór. Nie możemy pozwolić, żeby nasza religia była obrażana. Musimy protestować – powiedział Arkadiusz Mularczyk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Uczestnicy modlili się o nawrócenie dla Francji, pierwszej córy Kościoła.

– Francja upadła w piątek, kiedy pokazała nam, nawet ciężko stwierdzić, co to było, bo to na pewno nie była sztuka – wskazała Urszula.

Uczestnicy w intencjach wspominali też o Polsce. Odśpiewany został hymn państwowy, ale także inne ważne dla Polaków pieśni pokazujące silne związek naszej Ojczyny z wiarą chrześcijańską.

Nie pozwolimy, by nas, chrześcijan, obrażano – mówił działacz antykomunistyczny, Ryszard Majdzik.

– Żądamy szacunku Europy dla Polski, dla polskiego katolicyzmu, bo Polska była, jest wierna Bogu i broniła Europy – podsumował Ryszard Majdzik.

Uczestnicy manifestacji protestowali również w obronie odsuniętego od komentowania zmagań sportowych Przemysława Babiarza. Wspólnie podkreślali, że jego zawieszenie uderza w wolność słowa.

TV Trwam News

drukuj