fot. PAP/Marcin Obara

M. Wójcik o odebraniu czterech córek polskiemu małżeństwu: Dzieci zostały praktycznie ukradzione z Polski przy absolutnym zaniechaniu całego aparatu państwowego, zaczynając od MS poprzez MSZ i Rzecznika Praw Dziecka

Sytuacja jest bardzo trudna. Kilka dni temu miałem okazję do tego, by porozmawiać z rodzicami. Dzieci zostały praktycznie ukradzione z Polski przy absolutnym zaniechaniu całego aparatu państwowego, zaczynając od Ministerstwa Sprawiedliwości poprzez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Rzecznika Praw Dziecka (…). Dzieci zostały wywiezione z Polski bez żadnej podstawy prawnej. Co innego by było, gdyby orzeczenie było przed ich wyjazdem ze Szwecji, ale było po. To oznacza, iż Szwedzi nie mieli prawa do tego, by przyjąć dzieci – powiedział Michał Wójcik, poseł Suwerennej Polski, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Polskiemu małżeństwu zostały odebrane cztery córki. Dziewczynki przebywają w osobnych rodzinach po tym, jak zostały wywiezione do Szwecji [czytaj więcej].

W internecie pojawiła się petycja z apelem o interwencję do premierów Polski i Szwecji.

– Sytuacja jest bardzo trudna. Kilka dni temu miałem okazję do tego, by porozmawiać z rodzicami. Dzieci zostały praktycznie ukradzione z Polski przy absolutnym zaniechaniu całego aparatu państwowego, zaczynając od Ministerstwa Sprawiedliwości poprzez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Rzecznika Praw Dziecka, czyli panią, która powinna chronić polskie dzieci, a w tej sprawie praktycznie nic nie zrobiła. Zajmowałem się tymi sprawami przez osiem lat i stworzyliśmy cały system ochrony dzieci, aby nie dochodziło do takich sytuacji. Dzisiaj to jest tylko jedna z wielu spraw, które trafiają do mnie. Dzieci, które mają polskie obywatelstwo, zostały wywiezione z Polski i umieszczone w różnych miejscach, mimo że są rodzeństwem i powinno być zapewnione to, iż będą przebywać razem – wskazał Michał Wójcik.

Poseł Suwerennej Polski zwrócił uwagę, iż orzeczenia, które dotyczyły tych dzieci, zostały wydane przez instytucje szwedzkie dopiero wtedy, gdy dzieci opuściły terytorium Szwecji.

– Wobec tego, praktycznie rzecz biorąc, te dzieci zostały wywiezione z Polski bez żadnej podstawy prawnej. Co innego by było, gdyby orzeczenie było przed ich wyjazdem ze Szwecji, ale było po. To oznacza, iż Szwedzi nie mieli prawa do tego, by przyjąć dzieci. Rozmawiałem z różnymi instytucjami, fundacjami oraz panią adwokat reprezentującą tę rodzinę i pokazałem drogę, którą należy przejść. W pierwszej kolejności należy wykorzystać przepis o tożsamości dzieci, który przygotowałem wiele lat temu. Mówi on o tym, że jeżeli dziecko nie mówi w języku danego kraju, to nie może przebywać w rodzinie czy tzw. instytucjonalnej pieczy zastępczej z danego kraju, czyli jeżeli są w Szwecji, a nie mówią po szwedzku, to muszą być w polskich rodzinach albo w ogóle przewiezione do Polski. Mogę obiecać, że tej sprawy nie zostawię – zobowiązał się gość Radia Maryja.

Poseł Suwerennej Polski odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska, który zapowiedział, że przekaże wytyczne prokuratorom, jak mają się zachowywać w sprawach dotyczących tak zwanej aborcji.

– To pokazuje, że nie ma żadnego szacunku do ani do instytucji, ani do prokuratorów. Ostatnio na spotkaniu z policjantami mówił, że muszą być pewni, iż nikt z polityków nie będzie stał ponad nimi, to dzisiaj on ustawił się ponad prokuratorami – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem posła Michał Wójcika można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj