fot. PAP/Leszek Szymański

Kolejna próba uchylenia immunitetów M. Kamińskiego i M. Wąsika

Śledztwo i działania ministra Adama Bodnara to kolejny dowód na skrajne upolitycznienie prokuratury. Nigdy nie zamkniecie mi ust – napisał europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Kamiński, komentując wniosek Prokuratora Generalnego do Parlamentu Europejskiego o uchylenie mu immunitetu.

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie prowadzone jest postępowanie w sprawie niezastosowania się polityków: Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do prawomocnego wyroku sądu, orzekającego zakaz pełnienia przez nich funkcji publicznej.

„Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dostarczył podstawy do ustalenia, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, pomimo orzeczonego wobec nich prawomocnego zakazu pełnienia funkcji publicznych, nie zastosowali się do tego zakazu i wykonywali mandaty posłów poprzez wzięcie udziału w dniu 21 grudnia 2023 r. w obradach Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w tym w przeprowadzonych przez Sejm głosowaniach numer 141-147 oraz uczestniczenie w dniu 28 grudnia 2023 r. w posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych” – czytamy w komunikacie Prokuratury Generalnej.

Obecnie politycy PiS sprawują mandaty europosłów i są objęci immunitetami parlamentarzysty europejskiego. Immunitetami, których Prokurator Generalny,  Adam Bodnar, chce ich pozbawić. W poniedziałek wniosek w tej sprawie wpłynął do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego.

„Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozpatruje moją skargę na stosowanie tortur wobec mnie, jako więźnia politycznego. Dziś odpowiedź Bodnara. Chce mi uchylić immunitet za głosowanie w Sejmie, do czego jako poseł byłem zobowiązany. Przecież procedura wygaszenia mojego mandatu nie została skutecznie zrealizowana. To śledztwo i działania Bodnara to kolejny dowód na skrajne upolitycznienie prokuratury. Nigdy nie zamkniecie mi ust!” – napisał Mariusz Kamiński w mediach społecznościowych.

TV Trwam News

drukuj