fot. https://x.com/Straz_Graniczna

Straż Graniczna: ostatniej doby ponad 70 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią

Ponad 70 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią odnotowała ostatniej doby Straż Graniczna – podsumował we wtorek Podlaski Oddział Straży Granicznej. Migranci próbowali dostać się do Polski w rejonie działania placówek Straży Granicznej w Białowieży, Narewce, Dubiczach Cerkiewnych, Czeremsze oraz Krynkach.

Na granicy z Białorusią nieustannie dochodzi do prób nielegalnego przedostania się do Polski. Nielegalni migranci są bardzo agresywni w stosunku do polskich funkcjonariuszy.

„W rejonie Białowieży, Dubisz Cerkiewnych, Czeremchy polskie patrole zostały zaatakowane kamieniami i konarami przez grupy migrantów znajdujących się za techniczną barierą. Podczas tych zdarzeń interweniowały wszystkie służby zaangażowane obecnie w ochronę granicy – Straż Graniczna, Wojsko Polskie i policja. W wyniku tych ataków uszkodzony został pojazd Straży Granicznej” – poinformowała Straż Graniczna.

Była też próba – jak wskazała Straż Graniczna– przekroczenia granicy na rzece Świsłocz. Granicę próbowało tam przekroczyć kilkanaście osób.

Straż Graniczna podała także, iż na granicy udzielano pomocy medycznej jednemu migrantowi, który tego wymagał.

Podlaski Oddział Straży Granicznej podsumował we wtorek, że dotąd w 2024 r. odnotowano ponad 20,8 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy białorusko-polskiej.

Od 13 czerwca na ok. 60 km odcinku granicy z Białorusią w powiecie hajnowskim obowiązuje strefa buforowa z zakazem przebywania. Została wprowadzona na 90 dni na podstawie rozporządzenia MSWiA. Na ponad 40 km nie wolno przebywać w pasie o szerokości 200 metrów od linii granicy, na 16 km pas ma ok. 2 km szerokości.

Minister spraw wewnętrznych i administracji, Tomasz Siemoniak, powiedział we wtorek w TVP Info, że strefa sprawdza się, a od czasu jej wprowadzenia liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy spadła o 70 procent. Dodał, iż na ten spadek wpłynęła także obecność na granicy policyjnych sił prewencji.

PAP

drukuj