fot. PAP/Mateusz Marek

Zażalenie prokuratury ws. decyzji sądu o braku zgody na aresztowanie M. Romanowskiego kwestionuje stanowisko szefa Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy

Pełnomocnik posła Marcina Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski, ocenił, że decyzja prokuratury kwestionuje stanowisko przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Śledczy złożą zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji, który nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie polityka Suwerennej Polski. Chodzi o sprawę Funduszu Sprawiedliwości.

Prokuratura złoży zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji, który nie wyraził zgody na tymczasowe aresztowanie Marcina Romanowskiego zatrzymanego 15 lipca w związku z rzekomymi nadużyciami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości.

Sąd przychylił się do argumentacji, że poseł jest chroniony immunitetem członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Pełnomocnik polityka, mec. Bartosz Lewandowski, powiedział, że Prokuratura Krajowa sięga do retoryki, którą przed laty posługiwali się śledczy z Rosji.

– To jest naprawdę sytuacja bezprecedensowa, żeby polska prokuratura pouczała przedstawicieli organu Rady Europy, w jaki sposób należy rozumieć przepisy dotyczące immunitetu. Znaliśmy tego rodzaju historie, słyszeliśmy o tego rodzaju historiach w przypadku chociażby sprawy pani Nadii Sawczenko, gdzie dokładnie takie same stwierdzenia kwestionujące zakres immunitetu padały w wypowiedziach przedstawicieli administracji rosyjskiej – zwrócił uwagę prawnik.

Mec. Bartosz Lewandowski zapowiedział poinformowanie organów Rady Europy o decyzji prokuratury.

Ponadto pełnomocnik Marcina Romanowskiego złożył do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa m.in. przez kierownictwo resortu sprawiedliwości i prokuratury. Adwokat wskazał, że jego klient został bezprawnie pozbawiony wolności.

– Tak naprawdę kilka osób: pan minister sprawiedliwości – Adam Bodnar, pan Arkadiusz Myrcha – wiceminister sprawiedliwości, pan prok. Dariusz Korneluk, również prokuratorzy z zespołu śledczego, który zajmuje się sprawą Funduszu Sprawiedliwości, wspólnie i w porozumieniu, przekraczając swoje uprawnienia i niedopełniając obowiązków, pozbawili bezprawnie wolności pana posła Romanowskiego – podkreślił mec. Bartosz Lewandowski.

Zawiadomienie pełnomocnika Marcina Romanowskiego obejmuje też dwoje prawników, którzy na zamówienie Ministerstwa Sprawiedliwości wydali opinie dotyczące immunitetu Rady Europy.

RIRM

drukuj