fot. TV Trwam

Dr A. Bartoszewicz: Jeżeli rząd nie znajdzie sposobu na realizowanie inwestycji, które są niezbędne, by gospodarka ruszyła, jeżeli nie ochroni najbiedniejszych, to bieda może doprowadzić do ogromnych problemów społecznych

Można popełnić błędy gospodarcze, społeczne, które są naprawialne, ale doprowadzenie do biedy będzie katastrofą społeczną. Jeżeli rząd nie znajdzie sposobu na uruchomienie gospodarki, realizowanie inwestycji, które są niezbędne, aby gospodarka ruszyła do przodu, jeżeli nie ochroni tych najbiedniejszych, to bieda może doprowadzić do ogromnych problemów społecznych – mówił ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, dr Artur Bartoszewicz, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr Artur Bartoszewicz wskazał, że po tak znacznym wzroście cen inflacji, która sięgała 17 procent, ceny ustabilizowały się. Jednak – jak podkreślił – na nowo rozpoczyna się ryzyko wzrostu cen.

– Spodziewamy się tego w kolejnych miesiącach, ponieważ mamy skutki implementacji ideologii tzw. Zielonego Ładu i praktycznie rozregulowany system energetyczny. Uruchomienie wzrostu cen [energii – red.] przez zdjęcie mechanizmów osłony wartości cenowych przed wzrostem wobec konsumentów i przedsiębiorców, spowoduje – na pewno jeszcze w tym roku – dosyć znaczne wzrosty cen – zwrócił uwagę dr Artur Bartoszewicz.

Ekonomista odniósł się również do płacy minimalnej, która również ma przełożenie na ceny. Jak wskazał, ta kwestia jest bardzo szeroko postulowana przez społeczeństwo, które skarży się, że wynagrodzenia są w wielu miejscach zbyt niskie. Dodał, że presja społeczna jest dosyć znaczna, żeby płaca minimalna była podnoszona. Wzrost płacy minimalnej ma przełożenie na ceny, szczególnie w usługach – zaznaczył.

– Dla przedsiębiorców jest to trudne do udźwignięcia, szczególnie dla mikro i małych przedsiębiorców. (…) To jest ogromne wyzwanie, które natychmiast przekłada się na wzrost cen – wskazał.

Z kolei wzrost VAT – jak podkreślił gość audycji – automatycznie przekłada się na wyższą cenę.

– Jeżeli rząd podejmuje tego typu działania, to musi liczyć się z tym, że będzie występowała inflacja w danym sektorze – powiedział ekspert.

Z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że deficyt budżetu państwa po czerwcu wyniósł blisko 70 miliardów złotych. Dr Artur Bartoszewicz odnosząc się do tej kwestii podkreślił, że jest to bardzo zła informacja, dlatego że przez lata była sytuacja dosyć ustabilizowanego budżetu państwa. Dodał, że to utrudni zarządzanie finansami publicznymi.

– Możemy spodziewać się, że w sytuacji, kiedy deficyt będzie rósł – a wynika to z różnicy między dochodami budżetowymi a wydatkami – to w tym momencie minister finansów będzie poszukiwał nowych dochodów albo będzie musiał ciąć wydatki. (…) Koszty społeczne tych decyzji mogą być niezwykle wysokie. Jeszcze mamy do czynienia z informacją, że Komisja Europejska nakłada na Polskę procedurę nadmiernego deficytu – zaznaczył dr Artur Bartoszewicz.

Ekspert dodał również, że swoboda decyzji ministra finansów będzie bardzo ograniczona. Jak wskazał gość audycji, minister finansów będzie zmuszony dokonać cięć w wielu obszarach.

– Już patrzymy, jak koalicja rządząca z dystansem i niechętnie podchodzi do nowych inwestycji, nowych wydatków i zastanawia się, jak przeorganizować, przemodelować programy socjalne, żeby one były mniej kosztowne. [Zmiany – red.] będą dotykały każdego gospodarstwa domowego i będą przekładać się również na zmniejszenie konsumpcji. (…) To są działania, które mogą doprowadzić polską gospodarkę do realnego wygaszenia i kłopotów, które znamy z historii – powiedział ekonomista.

Dodał również, że największym zagrożeniem dla społeczeństwa jest bieda.

– Można popełnić błędy gospodarcze, społeczne, które są naprawialne, ale doprowadzenie do biedy będzie katastrofą społeczną. Jeżeli rząd nie znajdzie sposobu na uruchomienie gospodarki, realizowanie inwestycji, które są niezbędne, aby gospodarka ruszyła do przodu, jeżeli nie ochroni tych najbiedniejszych, to bieda może doprowadzić do ogromnych problemów społecznych – podsumował dr Artur Bartoszewicz.

Całość audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj