Reforma szpitali coraz bliżej
Ministerstwo Zdrowia przedstawiło koncepcję zmian, których celem jest m.in. oddłużenie szpitali. Plan zakłada deregulację, transformację i odwróconą piramidę świadczeń.
Transformacja ma polegać m.in. na konsolidacji szpitali i być dobrowolna. Resort proponuje szereg rozwiązań, które ułatwią konsolidację placówek oraz przekształcanie oddziałów całodobowych, ostrych, w planowe czy jednodniowe.
Pakiet zakłada także utworzenie mapy świadczeń, która określi kierunek transformacji szpitali. Przewidziano też zamianę długów szpitali na kredyty udzielone przez BGK pod warunkiem przejścia przez ścieżkę programu naprawczego.
Resort chce ponadto przenieść część świadczeń do ambulatoryjnej opieki zdrowotnej i POZ. Ma to odciążyć szpitale i zmniejszyć koszty ich działania.
Obawy co do takich zmian ma poseł PiS, Czesław Hoc. Polityk uważa, że doprowadzą one do likwidacji części szpitali i oddziałów szpitalnych.
– Będziemy w bardzo niepokojącym aspekcie rezygnować z podstawowego szpitalnego zabezpieczenia, co może się przełożyć na zmniejszenie albo zagrożenie poczucia bezpieczeństwa zdrowotnego, szpitalnego dla wszystkich obywateli w Polsce. Jeśli mówią o deregulacji, transformacji i konsolidacji, to uważam, że to jest doktryna ministra Arłukowicza (…). Tam, gdzie będzie teraz obowiązywać tylko procedura i zysk, bo takie będą strategiczne cele, gubimy pacjenta – powiedział Czesław Hoc, poseł PiS.
Poseł PiS ocenił, że plan resortu idzie też w kierunku prywatyzacji szpitali.
Reformę szpitali resort zdrowia planuje na 10 lat. Pierwszy jej filar – deregulacja – ma polegać na zniesieniu przepisów, które mają być zbędne.
RIRM




