fot. PAP/Michał Zieliński

Starostwo w Hajnówce wstrzymało procedowanie uchwały ws. referendum o zarządzaniu Puszczą Białowieską

Starostwo powiatowe w Hajnówce wstrzymało w czwartek prace nad przyjętą pod koniec maja uchwałą ws. przeprowadzenia 14 lipca w gminach tego powiatu referendum lokalnego w sprawie zarządzania Puszczą Białowieską – poinformował starosta hajnowski Andrzej Skiepko.

W ostatnich dniach prawnicy Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego ocenili, że pytanie, które miałoby być zadane w tym referendum jest niejasne. Wskazali, że ma być poprawione (do 30 czerwca); wszczęte jest postępowanie nadzorcze przez wojewodę w tej sprawie.

Pod koniec kwietnia wniosek o referendum złożyła grupa „Inicjatywa Mieszkańców Regionu Puszczy Białowieskiej”. W referendum mieszkańcy wszystkich gmin z terenu powiatu mieliby odpowiadać na pytanie: „Czy popierasz funkcjonujący od stu lat model zarządzania Puszczą Białowieską: – realizowany przez administrację Lasów Państwowych i Białowieskiego Parku Narodowego; przy udziale samorządów i społeczności lokalnej; w oparciu o funkcjonujące przepisy prawa o gospodarce leśnej, łowieckiej i o ochronie przyrody, z zachowaniem możliwości korzystania przez mieszkańców regionu z dobrodziejstw Puszczy Białowieskiej”. Pytanie zaproponowali inicjatorzy referendum.

Starosta hajnowski poinformował w czwartek, że spodziewając się uchylenia uchwały ws. referendum przez wojewodę, starostwo wstrzymało w czwartek dalsze prace nad uchwałą referendalną. Może to oznaczać, że do referendum nie dojdzie, a – w ocenie starosty – nie dojdzie do niego 14 lipca.

„Prawdopodobnie w tym terminie na pewno nie będzie. Wojewoda proceduje unieważnienie uchwały” – powiedział Andrzej Skiepko.

Dodał, że prace muszą być wstrzymane, bo biegnie kalendarz wyborczy przygotowań do referendum, a unieważnienie uchwały oznaczałoby, że samorządy niepotrzebnie mogą w międzyczasie ponieść różne związane z przygotowywaniem referendum koszty finansowe. Starostwo zwracało się wcześniej o pomoc finansową do gmin z terenu powiatu.

Andrzej Skiepko powiedział, że urząd wojewódzki zwrócił uwagę starostwu, że pytanie referendalne jest „niejasne, dwuznaczne” i może wywołać u mieszkańców różne reakcje, bo nie jest skonkretyzowane. Już wcześniej powołując się na rozmowy z mieszkańcami starosta mówił, że zgłaszali do treści pytania wiele obiekcji.

PAP

drukuj