fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Rząd chce zmienić zasady używania systemu Pegasus

Rząd planuje zmienić zasady używania systemu Pegasus. Projekt przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. O sprawie napisała w czwartek „Rzeczpospolita”. Były wiceszef MSWiA, Maciej Wąsik, stwierdził, że nie ma potrzeby zmiany obecnego systemu prawnego.

W myśl propozycji wniosek służb o zastosowanie oprogramowania będzie musiał zawierać charakterystykę środka, który ma zostać wykorzystany do inwigilacji. Ponadto sąd będzie musiał uzasadnić również decyzję o zgodzie na użycie Pegasusa, a nie jak to jest obecnie, tylko o odmowie inwigilacji.

MSWiA przekonuje, że głównym celem zmian jest wyeliminowanie nadużyć w stosowaniu metod operacyjnych. W proponowanym katalogu metod pojawiły się jednak nowe kategorie, m.in. niejawnego przeszukania np. mieszkania.

W ocenie byłego wiceszefa MSWiA, Macieja Wąsika, to zupełnie niepotrzebne i bardzo niebezpieczne rozwiązanie.

– Służby będą mogły wejść do czyjegoś domu pod jego nieobecność, bez wiedzy tej osoby i dokonać przeszukania całego mieszkania. To jest coś, co było stosowane w czasach komunistycznych. Dzisiaj nie widzimy potrzeby stosowania tak daleko idących środków, jak niejawne przeszukanie. Według mnie jest to za duża ingerencja w sprawy prywatne. Jestem przeciwnikiem wprowadzenia czegoś takiego do katalogu środków. To jest nawiązanie do czasów komuny – wskazał Maciej Wąsik.

Polityk stwierdził również, że nie ma potrzeby zmiany obecnego systemu prawnego i przypomniał słowa ministra sprawiedliwości, Adama Bodnara, że wykorzystanie systemu Pegasus za rządów Zjednoczonej Prawicy odbywało się za zgodą sądów.

MSWiA przekazało, że przepisy są na końcowym etapie prac wewnątrzresortowych i mają zostać poddane szerokim konsultacjom.

RIRM

drukuj