Wpisy

Pos. M. Woś o miażdżącej opinii sądu dot. R. Giertycha i T. Mraza: To nie jest pstryczek w stronę Giertycha, to nie jest pstryczek w stronę Tuska czy tych uzurpatorów, tylko to jest realne uzasadnienie sądu

Jest piękny fragment w uzasadnieniu tego wniosku, gdzie sąd – tak to nazwałem – „rozjeżdża Giertycha i towarzystwo”, ale poświęcił cały akapit nielegalnym działaniom ze strony neo-prokuratorów. Jest on związany z tym, że prominentny polityk opozycji ujawnia zeznania Tomasza Mraza, przyprowadza go na komisję sejmową i to jest ten taki „niby” główny świadek oskarżenia, tak naprawdę też oskarżony w tej sprawie, który po prostu konfabuluje – powiedział Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

M. Woś: D. Tusk i jego ludzie rozpętali histerię, kiedy okazało się, że wśród różnorakich kryminalistów i przestępców jest całkiem sporo ludzi z PO

W czasie, kiedy Polska posiadała Pegasusa, miało go już 15 innych krajów Unii Europejskiej. To pokazuje, że był to pewien standard i nic nadzwyczajnego, że instytucje państwowe muszą mieć tego rodzaju sprzęt do łapania przestępców. Jest to jasne dla każdego, poza Donaldem Tuskiem, który razem z ludźmi z Platformy Obywatelskiej rozpętali histerię, kiedy okazało się, że wśród różnorakich kryminalistów i przestępców jest całkiem sporo ludzi z Platformy Obywatelskiej – mówił Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

S. Łukaszewicz o akcie dywersji: Mam nadzieję, że rządzący zamiast ścigania opozycji zajmą się poszukiwaniem tych, których dzisiaj nie mogą ścigać za pomocą Pegasusa, którego tak szkalowali

Jestem zaskoczony, że państwo polskie tak późno komunikuje całe zamieszanie wokół tej sprawy. Jak wiemy z przekazów, pierwsze informacje pojawiły się dużo wcześniej. Policja zajechała na miejsce i okazało się, że nic nie znaleziono. Po zgłoszeniu po torach przejeżdżały kolejne pociągi, więc nie można tutaj mówić o jakiejkolwiek sprawczości państwa. Ci ludzie w sposób legalny wjechali do Polski i z niej wyjechali. Moim zdaniem najistotniejsza kwestia w tym wszystkim, która jest do ustalenia dla służb, to jest to, kto zabezpieczał tę operację na miejscu. Ktoś musiał to logistycznie zrobić, dostarczyć ładunek wybuchowy, skonstruować. Pojawia się pytanie, gdzie prowadzą wszystkie tropy. Mam nadzieję, że rządzący zamiast ścigania opozycji zajmą się poszukiwaniem tych, których dzisiaj nie mogą ścigać za pomocą Pegasusa, którego tak szkalowali – mówił Sebastian Łukaszewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia”  emitowanym w TV Trwam.

Prof. K. Szczucki: Dla obecnie rządzących tylko realizacja interesu niemieckiego jest legalna, a realizacja interesu polskiego staje się przestępstwem i musi być potępiona

Niedługo okaże się, że każda działalność propaństwowa, polegająca na urzeczywistnianiu polskiego interesu narodowego, będzie po prostu przestępstwem. To jest jakiś absurd. Rozumiem, że dla obecnie rządzących tylko realizacja interesu niemieckiego jest legalna, a realizacja interesu polskiego staje się przestępstwem i musi być potępiona – mówił prof. Krzysztof Szczucki, poseł PiS, b. prezes Rządowego Centrum Legislacji, b. minister edukacji i nauki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Donald Tusk zaostrzył swoją narrację wobec opozycji

Donald Tusk odwraca uwagę od poważnych problemów państwa, atakując opozycję – tak słowa premiera o podsłuchiwaniu jego córki przy użyciu Pegasusa oceniają politycy Prawa i Sprawiedliwości. Przypominają też, że od 20 lat, czyli od przegranej w wyborach prezydenckich z Lechem Kaczyńskim, Donald Tusk uprawia politykę nienawiści.

Prezes TK: Planuję wystąpić z pozwem o naruszenie dóbr osobistych przez Donalda Tuska

W związku z kłamliwą i niegodną szefa rządu wypowiedzią Donalda Tuska na mój temat planuję wystąpić z pozwem o naruszenie dóbr osobistych. Przypisywanie mi zainteresowania podsłuchiwaniem Rodziny jest perfidnym kłamstwem i cynicznym graniem na emocjach – podkreślił Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, w opublikowanym dziś oświadczeniu.

B. Poboży: W najnowszej historii politycznej Polski znam tylko jeden przykład, gdzie żona polityka była inwigilowana. To pani Roma Wąsik, żona Macieja Wąsika

W najnowszej historii politycznej Polski znam tylko jeden przykład, gdzie żona polityka była – użyjmy tego terminu – inwigilowana. Jest to pani Roma Wąsik, czyli żona Macieja Wąsika. Trzy dni po katastrofie smoleńskiej, o czym informował szeroko kilka lat temu Maciej Wąsik, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, czyli za pierwszego Tuska, trzy dni po katastrofie smoleńskiej, Roma Wąsik, żona polityka, miała założony podsłuch – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Błażej Poboży, doradca prezydenta RP, Karola Nawrockiego.