fot. https://twitter.com/MAPGOVPL

W Mielniku odbył się „Łańcuch poparcia” dla polskich żołnierzy i funkcjonariuszy

Z Mielnika nad Bugiem wysłany został sygnał poparcia dla żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej. W wydarzeniu udział wzięli m.in. minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, a także minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.

Polska flaga w rękach setek osób. Wśród nich mieszkańcy regionu, harcerze, uczniowie klas mundurowych. Z Mielnika nad Bugiem w woj. podlaskim wyszedł sygnał, a właściwie „łańcuch poparcia” dla obrońców polskich granic.

– Dziękuję za ten silny sygnał solidarności z żołnierzami Wojska Polskiego, z funkcjonariuszami Straży Granicznej, policji; z ludźmi, którzy na co dzień strzegą granicy naszej Ojczyzny – powiedział minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak.

Z inicjatywy gen. bryg. rez. Dariusza Wrońskiego, z udziałem polityków, wybrzmiał głośny sprzeciw przeciwko szkalowaniu polskich funkcjonariuszy i przypisywaniu okrucieństwa, gdy w Mińsku i na Kremlu zapadła decyzja o hybrydowej wojnie przeciwko Polsce poprzez skierowanie na granicę tysięcy migrantów, chcących nielegalnie dostać się na terytorium naszego kraju.

– Składamy wielkie podziękowania, wielką wdzięczność, dla wszystkich żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy nie bacząc na trudy i na to, co ich spotyka z tej części naszego społeczeństwa, która nie potrafiła stanąć razem z Polską, bronią nas. Wiemy, że będą nas bronić skutecznie o każdej porze, abyśmy mogli być wolni, bezpieczni i żyć szczęśliwie – podkreślił minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.

https://twitter.com/MAPGOVPL/status/1705252508937945315

Akcja „Łańcuch poparcia” to także protest przeciwko filmowi Agnieszki Holland, który już teraz zagranicą przyczynia się do szkalowania dobrego imienia Polski.

TV Trwam News

drukuj