Prezydent RP: W przyszłym roku planujemy wydać 137 mld zł na obronność
W przyszłym roku planujemy wydać 137 mld zł na obronność. To ponad 4 proc. naszego PKB; nie ma takiej ceny, której nie warto zapłacić za to, by Polska była wolna, suwerenna, niepodległa, a Polacy mogli żyć bezpiecznie – powiedział we wtorek w Kielcach prezydent Andrzej Duda.
https://twitter.com/prezydentpl/status/1699041711886885361
Podczas otwarcia 31. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, prezydent podkreślił, że kieleckie targi przyczyniają się do wzmocnienia potencjału polskiej armii i zakupów nowoczesnego sprzętu.
Szef państwa polskiego stwierdził, że w przyszłym roku planowane jest wydanie 137 mld zł na obronność.
„To jest kwota, która robi wrażenie na całym świecie, to jest ponad cztery procent naszego PKB” – powiedział Andrzej Duda, dodając, że tak duże nakłady na obronność pozwalają na dynamiczną modernizację polskiej armii w wielu sektorach jednocześnie.
Prezydent podkreślił, że państwa, które są zagrożone, nie oszczędzają na wydatkach dotyczących obronności, ale w wielu przypadkach te starania mogą okazać się zbyt późne. Tak jak wydarzyło się w Polsce przed wybuchem II wojny światowej.
„W 84. rocznicę wybuchu II wojny na Westerplatte mówiłem o nieszczęściu II Rzeczypospolitej, która się spóźniła, której władze za późno zorientowały się o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Tak naprawdę za późno rozpoczęły modernizację sił zbrojnych” – wskazał szef państwa polskiego.
Wyliczał straty, jakie ponieśliśmy jako naród.
„Tamta wojna kosztowała nas zniewolenie, zniknięcie polskiego państwa z mapy, później 40 lat komunistycznego zniewolenia za żelazną kurtyną” – zaznaczył.
Podkreślał, że przede wszystkim wojna kosztował Polskę 6 mln obywateli.
„Nie da się tego wycenić. Dlatego, kiedy dziś widzimy rodzące się niebezpieczeństwo za naszą wschodnią granicą, kiedy widzimy odradzający się imperializm, który także wtedy, w 1939 roku, jak i potem nas napadł i zniewolił, wiemy, bo nauczyła nas tego historia, że nie ma takiej ceny, której nie warto zapłacić za to, by Polska była wolna, suwerenna i niepodległa, a Polacy mogli żyć bezpiecznie, by żołnierz Polski nie musiał walczyć, a żeby nie musiał walczyć, musi być znakomicie uzbrojony” – akcentował.
W inauguracji MSPO wziął też udział szef MON Mariusz Błaszczak, który podkreślił, że Polska zamawia najlepszy sprzęt wojskowy na świecie. Wskazywał, że rozwijany jest system Patriot, a w przyszłym roku samoloty F-35 trafią do polskich pilotów.
„Kiedy spotykaliśmy się rok temu, mówiliśmy, że 30. edycja jest tą największą w historii. 31. jest jednak większa, jeżeli chodzi o liczbę wystawców i powierzchnię wystawienniczą. To jest niewątpliwie nasz wspólny sukces, który służy obronności Rzeczypospolitej Polskiej, ale także służy bezpieczeństwu i pokojowi na wschodniej flance” – zaznaczył minister Mariusz Błaszczak.
https://twitter.com/MON_GOV_PL/status/1699056482262897030
PAP



