Suwerenna Polska domaga się likwidacji przepisów o zniesławieniu oraz ścigania tych, którzy przekroczą granicę wolności słowa w Kodeksie karnym
Suwerenna Polska chce likwidacji przepisów o zniesławieniu i ścigania tych, którzy przekroczą granicę wolności słowa w Kodeksie karnym. Najlepszą odpowiedzią na nieprawdziwą informację jest prawdziwa informacja – powiedział minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny, Zbigniew Ziobro.
Projekt ustawy w tym zakresie trafił do Sejmu. Politycy Suwerennej Polski proponują wykreślenie art. 212 z Kodeksu karnego, który dotyczy zniesławienia.
Minister Zbigniew Ziobro powiedział, że Kodeks karny nie powinien być drogą do wymuszania prawdy, ale rzetelność dziennikarska.
– Chcemy, aby Polska była normalnym krajem, a nie takim, w którym służby państwowe wkraczają do niezależnych redakcji, zastraszają dziennikarzy i szukają materiałów, które kompromitują aktualnie rządzących. Tak było za czasów premiera Donalda Tuska, kiedy służby wkroczyły do jednej z redakcji i wyrywały komputery i dokumenty dziennikarzom. Oni próbowali zablokować relacje na temat wielkiej afery, która pogrążyła polityków Platformy Obywatelskiej – mówił Zbigniew Ziobro.
Projekt złożył wiceminister sprawiedliwości, Marcin Warchoł. Jak podkreślił, są to przepisy za wolnością i równością.
– Pierwsza sprawa to wolność i równość dla wszystkich, a nie tylko wszystkie prawa dla ludzi, którzy reprezentują poglądy lewicowo-liberalne, a żadnych praw dla tych, którzy reprezentują poglądy konserwatywne oraz patriotyczne. Druga sprawa to wolność słowa. Już wcześniej przeprowadziliśmy zmiany pod kierunkiem Zbigniewa Ziobry, zgodnie z którymi za słowo nie ma konfiskaty majątku – wskazał Marcin Warchoł.
Pod projektem podpisali się m.in. wicepremier Jarosław Kaczyński i szef MON, Mariusz Błaszczak.
Suwerenna Polska liczy, że za projektem opowiedzą się pozostałe kluby parlamentarne.
RIRM



