Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego: Rzekomych dowodów o winie Papieża Polaka nawet SB nie była w stanie potraktować poważnie
Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego wystosowało pismo, w którym wystąpiło w obronie św. Jana Pawła II. „Rzekome dowody przemawiające za winą Papieża Polaka to nieskładne i wykluczające się nawzajem donosy do Służby Bezpieczeństwa, składane przez upadłych kapłanów. Nawet funkcjonariusze tej zbrodniczej instytucji nie byli w stanie potraktować ich poważnie, skoro w ogóle ich nie wykorzystali, pomimo, że przez cały okres arcybiskupiej posługi Karola Wojtyły starali się usilnie uzyskać jakieś informacje, które mogły Go skompromitować” – napisano w oświadczeniu.
16 marca 2023 roku Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego opublikowało stanowisko „W obronie czci i świętości Jana Pawła II”. To odpowiedź na atak na Papieża Polaka.
„Wyrażamy zdecydowany, tanowczy sprzeciw wobec narastającego w naszym kraju zjawiska bezkresu zakłamania i podłości. Żaden uczciwy człowiek, nawet jeśli nie jest katolikiem, nie ma najmniejszych wątpliwości, co do oczywistego faktu, ile cały współczesny świat zawdzięcza polskiemu papieżowi, św. Janowi Pawłowi II. Gdyby nie Jego długoletni, opatrznościowy pontyfikat, być może prawie połowa ludzi w Europie, a także wielu żyjących w innych krajach świata, cierpiałaby nadal pod sowieckim jarzmem, zmuszona budować zbrodnicza utopię. (…) Niemniej istotną częścią jego pontyfikatu, o ile nie najbardziej istotną, są Jego nauki moralne, zawarte w licznych encyklikach, listach pasterskich i innych dziełach. Nauczał nas w nich, w jaki sposób należy z wolności odpowiedzialnie korzystać, co nie jest możliwe, jeśli odrzuci się Prawo Boże” – napisano w stanowisku.
Stowarzyszenie zaznaczyło także, że św. Jan Paweł II stał w obronie życia ludzkiego od chwili poczęcia do naturalnej śmierci. Wzywał wiernych do szanowania praw ludzi o odmiennych poglądach oraz przeciwstawienia się niesprawiedliwości i wszelkiemu złu.
„Sam wszelkie przejawy zła w ludziach Kościoła zdecydowanie zwalczał. Stąd też to właśnie On, jako pierwszy papież, podjął walkę z coraz bardziej uwidaczniającym się straszliwym grzechem pedofilii wśród ludzi Kościoła. Nic zatem dziwnego, że wkrótce po śmierci Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze i przez kolejnych kilkanaście lat nikt nie odważył się Jego świętości zaprzeczać” – zaznaczono.
Autorzy stanowiska bezpośrednio odnieśli się także do materiału przygotowanego przez stację TVN, która – jak wskazano w piśmie – „w sposób bezwstydny odważyła się zarzucić św. Janowi Pawłowi II rzekome ukrywanie przypadków pedofilii”.
„Żadnych dowodów na to nie mieli. (…) Nie były one jednak potrzebne, bo wystarczyły im jedynie nieskładne i wykluczające się nawzajem donosy do Służby Bezpieczeństwa, składane przez upadłych kapłanów, których nawet funkcjonariusze tej zbrodniczej instytucji nie byli w stanie potraktować poważnie, skoro w ogóle ich nie wykorzystali, pomimo, że przez cały okres arcybiskupiej posługi Karola Wojtyły starali się usilnie uzyskać jakieś informacje, które mogły Go skompromitować” – zauważono.
Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego zaapelowało przy tym o modlitwę za „tych, którzy te haniebne, bezpodstawne oszczerstwa o św. Janie Pawle II szerzą i o światło Ducha Świętego dla tych, którzy im bezrozumnie ulegają”.
pdfradiomaryja.pl



