fot. PAP/Rafał Guz

Trwają obchody pamięci ofiar komunizmu i imperializmu rosyjskiego z Europy Środkowo-Wschodniej

W Warszawie trwa uroczystość odsłonięcia płyty pamiątkowej poświęconej ofiarom komunizmu i imperializmu rosyjskiego z Europy Środkowo-Wschodniej. Obchody zbiegają się z 1. rocznicą inwazji na Ukrainę. Wśród uczestników są m.in. prezes IPN, dr Karol Nawrocki, oraz ambasador Ukrainy w Polsce, Wasyl Zwarycz.

W planach wydarzenia przewidziano m.in. modlitwę ekumeniczną, okolicznościowe wystąpienia oraz ceremonię złożenia kwiatów przed monumentem.

Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa IPN, zwraca uwagę, że Moskwa cały czas prowadzi politykę ekspansyjną, co dziś boleśnie odczuwa Ukraina.

– Polityka dominacji, poszerzenia swoistych wpływów, jest przez Moskwę realizowana konsekwentnie. Jest to próba powrotu do polityki, którą pamiętamy z lat powojennych z rozszerzania wpływów, z podporządkowywania sobie państw sąsiednich. Władze rosyjskie nie wyrzekły się tej polityki, wręcz w tej chwili wprost odwołują się do tej niechlubnej tradycji, uzurpując sobie prawo do decydowania o losach o życiu narodów, które niegdyś były w strefie rosyjskich wpływów, były podbite i podporządkowane Moskwie. Władze rosyjskie uważają, że to ich naturalne prawo do tego, aby tę strefę wpływów, po chwilowym kryzysie i wycofaniu się z polityki ekspansji, odbudowywać i odtwarzać – mówił Adam Siwek.

Nowe upamiętnienie ma formę podkładu kolejowego i stanowi integralną część stołecznego pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.

RIRM

drukuj