fot. pixabay.com

Rosyjskie wojska zwiększają aktywność na froncie we wschodniej części Ukrainy

Od 344 dni Ukraina broni swojej niepodległości. Rosyjski agresor zwiększa swoją aktywność bojową szczególnie we wschodniej części kraju.

W Kramatorsku ucierpiał w rosyjskim ataku rakietowym m.in. budynek mieszkalny, który jest całkowicie zniszczony. Są ranni, są ofiary śmiertelne.

„Ratownicy, służby porządku publicznego i służby komunalne przeszukują gruzy zniszczonego budynku. Jest możliwe, że pod gruzami są ludzie” zaznaczył szef obwodowej administracji wojskowej, Pawło Kyryłenko.

Do ataku poprzez komunikator Telegram odniósł się prezydent kraju.

„To nie była powtórka z przeszłości, to codzienna rzeczywistość naszego kraju, kraju z absolutnym złem na jego granicach (…). Jedynym sposobem powstrzymania rosyjskiego terroryzmu jest pokonanie go czołgami, myśliwcami, rakietami dalekiego zasięgu” – podkreślił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

Dodał, że wojska Putina wykazują coraz większą aktywność ofensywną na froncie, szczególnie we wschodniej części kraju.

„Sytuacja stała się trudniejsza. Jestem wdzięczny wszystkim naszym żołnierzom, którzy są na to gotowi i wykazują odporność, której potrzebuje Ukraina” – powiedział prezydent Ukrainy.

Rosyjskie wojska próbują zdobyć pozycje w pobliżu strategicznego miasta Łyman. Agresor kontynuuje także swoje zbrodnicze działania, chociażby w rejonie Bachmutu.

„Wojska rosyjskie aktywnie próbują przedostać się do granic obwodów donieckiego i ługańskiego, jednak żołnierze ukraińscy bronią każdego centymetra terenu w warunkach przewagi wroga w sile żywej i uzbrojeniu, odpierają ataki i starają się utrzymać obronę”przekazała wiceminister obrony Ukrainy.

Tymczasem Hiszpania poinformowała, że dostarczy na wschód 20 amerykańskich transporterów opancerzonych M-113. Dostawa maszyn ma zostać zrealizowana w poniedziałek.

TV Trwam News

drukuj