Polska sprzeciwia się proponowanym przez PE zmianom zasady wyboru europosłów
Parlament Europejski chce zmienić zasady wyboru europosłów. Nie zgadza się z tym Polska. Temat proponowanej zmiany unijnej ordynacji wyborczej omawiany był na spotkaniu ministrów ds. Unii Europejskiej w ubiegłym tygodniu. Ma ona na celu rzekome ujednolicenie procesu wyborczego w państwach członkowskich.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt stanowiska polskiego w tej sprawie, który został skierowany do konsultacji.
„Rząd RP ocenia projekt rozporządzenia negatywnie, ze względu na sprzeczność części zaproponowanych w projekcie rozwiązań z obowiązującym obecnie w RP porządkiem prawnym” – napisano w projekcie polskiego stanowiska ws. zmian zasad wyboru europosłów proponowanych przez Parlament Europejski.
Parlament Europejski chce, aby m.in. podczas wyborów można było oddać dwa głosy – jeden, by wybrać europosłów w krajowych okręgach, a drugi, by wyłonić 28 dodatkowych europosłów w ogólnounijnym okręgu wyborczym. W projekcie prawo do głosowania w wyborach do PE przysługiwałoby każdemu obywatelowi Unii w wieku od 16 lat.
Zdaniem polskiego rządu narusza to zapisy polskiej Konstytucji, która określa to prawo od lat 18. Europarlament zaproponował także stałą datę wyborów. Miałby to być 9 maja ostatniego roku kadencji Parlamentu Europejskiego.
„W Polsce wybory przeprowadzane są wyłącznie w niedzielę. Wyjaśnić należy, że obowiązek wyznaczenia wyborów w dniu wolnym od pracy znajduje swoje źródło w postanowieniach Konstytucji” – napisano w projekcie polskiego stanowiska ws. zmian zasad wyboru europosłów proponowanych przez PE.
W projekcie PE widnieje również zapis, że osiągnięcie równości płci na listach wyborczych powinno nastąpić „bez naruszania praw osób niebinarnych”. Zdaniem Polski ma on charakter ideologiczny i jest niezgodny z polskim systemem prawnym, w którym – zgodnie z Konstytucją – funkcjonują dwie płcie: męska i żeńska.
TV Trwam News



