fot. pixabay.com

Polska sprzeciwia się proponowanym przez PE zmianom zasady wyboru europosłów

Parlament Europejski chce zmienić zasady wyboru europosłów. Nie zgadza się z tym Polska. Temat proponowanej zmiany unijnej ordynacji wyborczej omawiany był na spotkaniu ministrów ds. Unii Europejskiej w ubiegłym tygodniu. Ma ona na celu rzekome ujednolicenie procesu wyborczego w państwach członkowskich.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt stanowiska polskiego w tej sprawie, który został skierowany do konsultacji.

„Rząd RP ocenia projekt rozporządzenia negatywnie, ze względu na sprzeczność części zaproponowanych w projekcie rozwiązań z obowiązującym obecnie w RP porządkiem prawnym” – napisano w projekcie polskiego stanowiska ws. zmian zasad wyboru europosłów proponowanych przez Parlament Europejski.

Parlament Europejski chce, aby m.in. podczas wyborów można było oddać dwa głosy – jeden, by wybrać europosłów w krajowych okręgach, a drugi, by wyłonić 28 dodatkowych europosłów w ogólnounijnym okręgu wyborczym. W projekcie prawo do głosowania w wyborach do PE przysługiwałoby każdemu obywatelowi Unii w wieku od 16 lat.

Zdaniem polskiego rządu narusza to zapisy polskiej Konstytucji, która określa to prawo od lat 18. Europarlament zaproponował także stałą datę wyborów. Miałby to być 9 maja ostatniego roku kadencji Parlamentu Europejskiego.

„W Polsce wybory przeprowadzane są wyłącznie w niedzielę. Wyjaśnić należy, że obowiązek wyznaczenia wyborów w dniu wolnym od pracy znajduje swoje źródło w postanowieniach Konstytucji” – napisano w projekcie polskiego stanowiska ws. zmian zasad wyboru europosłów proponowanych przez PE.

W projekcie PE widnieje również zapis, że osiągnięcie równości płci na listach wyborczych powinno nastąpić „bez naruszania praw osób niebinarnych”. Zdaniem Polski ma on charakter ideologiczny i jest niezgodny z polskim systemem prawnym, w którym – zgodnie z Konstytucją – funkcjonują dwie płcie: męska i żeńska.

TV Trwam News

drukuj