[TYLKO U NAS] Prof. A. Kochański: Genom człowieka powinien być chroniony jak źrenica w oku
Linii ochrony genomu musi być bardzo wiele. To jest tak bardzo szybko zmieniająca się dziedzina, że tylko ochroną prawną się tego nie zrobi. Ochroną cyberbezpieczeństwa też nie. Musimy bardzo zwracać uwagę, gdzie są wykonywane badania i patrzeć co podpisujemy. (…) Ochrona danych genetycznych jest ochroną wielowymiarową – mówił prof. Andrzej Kochański, specjalista genetyki klinicznej i laboratoryjnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Jak zaznaczył gość Radia Maryja, medycyna rozwija się w bardzo szybkim tempie, również w dziedzinie genetyki. Zaznaczył również, że najwrażliwsze dane, które zawiera człowiek, dotyczą krewnych i przyszłych pokoleń.
– To jest rewolucja. (…) Niestety w Polsce tej rewolucji nie towarzyszy osłona prawna. My nie jesteśmy na tę rewolucję przygotowani z tego względu, że nie mamy regulacji w zakresie prawa, dotyczących najwrażliwszych danych, jakimi człowiek dysponuje, czyli danymi genetycznymi. Danych, których tak naprawdę nie da się porównać z żadnymi innymi. Również z tego względu, że one nie dotyczą tylko nas, ale dotyczą członków naszych rodzin, ale co najważniejsze – dotyczą przyszłych pokoleń – powiedział genetyk.
Prof. Andrzej Kochański wskazał w audycji „Aktualności dnia”, w jaki sposób powinien być chroniony genom człowieka.
– Genom człowieka powinien być chroniony jak źrenica w oku. Powinien być chroniony na bardzo wiele różnych sposobów. (…) To jest zadanie dla naszego parlamentu. Zarządzenia czy przepisy są zupełnie nieskuteczne. To jest pierwsza linia ochrony, ale jest jeszcze druga, czyli linia ochrony cybernetycznej. Cyberbezpieczeństwo genomu, zapory, które spowodują, że te dane będzie bardzo trudno wykraść. Trzecia linia ochrony jest taka, że badania genetyczne mają wymiar strategiczny i powinny być absolutnie wykonywane wyłącznie na terenie Polski. Powinniśmy być w tym zakresie samowystarczalni – podkreślił gość Radia Maryja.
Specjalista genetyki klinicznej i laboratoryjnej zaznaczył, że medycyna wszędzie wykorzystuje nowoczesny sposób wykonywania testów materiału genetycznego.
– Medycyna zaczyna wszędzie wykorzystywać testy materiału genetycznego. Od wirusologii, poprzez medycynę sądową, poprzez zwyczajną diagnostykę. Wszędzie się teraz z takimi testami zetkniemy, ponieważ są to testy bardzo nowoczesne. Laboratoria przechodzą na ten typ diagnostyki, ale po raz pierwszy spotykamy się z tak bardzo wrażliwymi danymi. Musimy tutaj zachować ogromną ostrożność – wskazał prof. Andrzej Kochański.
Gość Radia Maryja odniósł się również do ochrony danych genetycznych w sytuacji oddawania na przykład szpiku kostnego.
– Nie ma żadnego problemu, kiedy współpracujemy z organizacjami o ustalonej renomie i pozycji. Jednak problem zaczyna się pojawiać wtedy, gdy zaczynamy współpracować z ośrodkami, o których niewiele wiemy. (…) Musimy być bardzo uważni. Medycyna jest globalna, my tego nie zatrzymamy – podkreślił specjalista genetyki klinicznej i laboratoryjnej.
Całą rozmowę z prof. Andrzejem Kochańskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



